Na dziś wybrałem spotkanie Pucharu Konfederacji pomiędzy Brazylią a Japonią . Brazylijczycy forma tak naprawde nie powalają ,i nie ma co się okłamywać to nie jest juz ta sama brazylia co kiedyś , gra piłką itd, terażniejsza Brazylia jest głównie oparta na grze indywidualnej , dryblingach ,oraz długie podania na skrzydła i dośrodkowania ,ostatni mecz wygrali towarzyski z Francuzami 3-0, ale poprzednie 4 mecze u siebie to słabiutko zagrali ,choć kadra wygląda bardzo dobrze są tam gwiazdy takie jak : Oscar, Neymar,czy Hulk,zaliczyli 4 remisy. Natomiast goście to już inny styl grania ,oni preferują krótkie szybkie podania na jeden kontakt,, podwajanie krycia , no i wyśmienita 3 graczy która rozbija obrony przeciwników to : Honda, Kagawa, Okazaki. Ale myślę że o zwycięstwo Japoni będzie trudno, choć Brazylia nie będzie mioała łatwego meczu,ja stawiam na over bo w ostatnich 5 meczach gospodarzy padały overy 2,5
W dzisiejszym meczu Pucharu Konfederacji Brazylia zmierzy się z Japonią. Mecz rozpocznie się o godzinie 21.00. Jest to mecz grupy A. W tej grupie zagrają jeszcze drużyny Meksyku i Włoch. W grupie B natomiast znalazły się Hiszpania, Urugwaj, Nigeria i Tahiti. Cały turniej zapowiada się więc bardzo ciekawie. W meczu który rozpocznie się dziś zdecydowanym faworytem będą Brazylijczycy. Od wielu , wielu lat są oni w ścisłej światowej czołówce. Jeśli chodzi o drużynę Japonii to trzeba przyznać że prezentuje się ona znacznie lepiej i ciekawiej niż kilka lat temu. W każdej formacji posiadają kilku silnych zawodników. Są doskonale przygotowani kondycyjnie. Brakuje im jednak techniki. Co innego drużyna Brazylii której piłkarze są świetnie wyszkoleni technicznie. Sądzę że czeka nas bardzo ciekawy, warty obejrzenia mecz. Myślę że Brazylia będzie chciała rozpocząć ten turniej mocnym uderzeniem. Japończycy są dla nich teoretycznie najsłabszym przeciwnikiem w grupie. Przed nimi zatem znacznie trudniejsi rywale. Wydaje mi się że Brazylijczycy wygrają ten mecz różnicą przynajmniej dwóch bramek. Dlatego mój typ na ten mecz to : Brazylia z handicapem.
W spotkaniu otwierającym tegoroczny Puchar Konfederacji na boisku zobaczymy gospodarzy czyli Brazylię oraz ekipę Japonii.Moim zdaniem zdecydowanym faworytem tego pojedynku są piłkarze gospodarzy,a każdy inny wynik niż ich pewne zwycięstwo będzie dla mnie niespodzianką.Brazylia jak pokazały ostatnie wyniki powoli dochodzi do formy,a ich ostatnie wysokie zwycięstwo z Francją 3:0 pokazało że są już blisko swojej optymalnej dyspozycji i jak zapowiada trener Canarinhos podchodzą do tego turnieju bardzo poważnie i zamierzają go wygrać,a największą gwiazdą powinien zostać Neymar.Z kolei Japonia w ostatnim czasie nie prezentuje się już tak dobrze jak w poprzednim okresie.Zespołowi temu z trudem przychodzi strzelanie bramek,a porażki z Bułgarią czy Jordanią pokazują dołek w jakim znaleźli się piłkarze z Azji.Ostatnie 2 mecze pomiędzy tymi zespołami zakończyły się pewnymi wygranymi Brazylii i moim zdaniem dzisiaj ta passa zostanie podtrzymana.Reasumując,uważam że miejsce rozgrywania meczu,potencjał obu ekip oraz umiejętności poszczególnych graczy pozwolą na przekonywujące zwycięstwo gospodarzom
Dziś rozpoczyna się próba generalna przed przyszłorocznymi Mistrzostwami Świata w Brazylii. W pierwszym meczu gospodarze tego turnieju zmierzą się z Mistrzem Azji Japonią. Nie da się ukryć, że Brazylia posiada zdecydowanie większy potencjał indywidualny niż Japończycy, ale chociażby po meczach towarzyskich z Anglią i Francją widać, że nie jest to jeszcze drużyna gotowa na Mundial. Japonia natomiast to kolektyw, który w eliminacjach do Mistrzostw Świata radzi sobie bardzo dobrze, w 8 dotychczasowych spotkaniach zdobyli 17 punktów i zdobywając 16 bramek - oczywiście zapewnili sobie już występ na Mundialu w Brazylii. Postanowiłem w tym spotkaniu zagrać wysoki over bramkowy 3.5. Brazylijczycy jak już wspomniałem wcześniej bazują na indywidualnościach i w meczach z Anglią czy Francją nawet nieźle to wyglądało. Na pewno w barwach Brazylii nie tylko trzeba uważać na takich graczy jak Hulk, Oscar, Neymar, Lucas Moura ale również Fred, który może nie jest taką gwiazdą jak wymienieni wcześniej jego koledzy z reprezentacji ale jest piłkarzem bardzo skutecznym i myślę, że selekcjoner Canarinhos, będzie mógł liczyć na bramki tego piłkarza nie tylko na tym turnieju ale również w przyszłorocznym Mundialu. Co do Japończyków to uważam, że również są wstanie zagrozić dziś Brazylijczykom i przynajmniej strzelić jaką bramkę faworytom tego meczu. Wspomniałem już o tym, że w eliminacjach Japończycy strzelili 16 bramek co daje 2 bramki na mecz, więc średnia nie jest najgorsza. Na pewno warto zwrócić uwagę na Shinji Okazakiego, który w eliminacjach strzelił 8 bramek czy też Keisuke Honda czy Shinji Kagawa. Ciekawie wyglądają również boki obrony Yuto Nagatomo, Atsuto Uchida czy GÅtoku Sakai . Ostatni raz Brazylia z Japonią spotkały się w towarzyskim meczu we Wrocławiu w październiku ubiegłego roku, wtedy Brazylia wygrała pewnie 4:0, wcześniejsze mecze między tymi reprezentacjami to rok 2006 i Mistrzostwa Świata, wtedy również Brazylia wygrała tym razem 4-1. W 2005 i 2001 roku Brazylia i Japonia miały okazję grać ze sobą w Pucharze Konfederacji, w 2001 padł bezbramkowy remis, w 2005 roku natomiast również mieliśmy remis ale tym razem 2:2. Myślę, że dzisiejsze spotkanie powinno być niezłym widowiskiem i według mnie wcale nie będzie to jednostronne widowisko. Japończycy mają ciekawych zawodników, którzy patrząc na wyniki eliminacji do MŚ stanowią zespół. Brazylijczykom dzisiaj więc łatwo nie będzie ale myślę, że ostatecznie wygrają dzisiejszym mecz. Stawiam w tym meczu, że kibice na stadionie i również ci przed telewizorami obejrzą dziś niezłe widowisko w którym padnie kilka bramek.
Na inauguracje Pucharu Konfederacji zagrają ze sobą dwie reprezentacje, które mają zapewnione miejsce w przyszłorocznych MŚ. Gospodarze tego spotkania, są zdecydowanym faworytem tego starcia. Mimo, że gra "Canarinhos" daleka jest od ideału to ostatnia wygrana nad Francją (3:0) może napawać optymizmem. Brazylia w Pucharze Konfederacji zagra w grupie "A". Oprócz Japonii jej będzie także Meksyk oraz Włochy. Podopieczni Luisa Felipe Scolariego rok rozpoczęli od porażki z Anglią (1:2), poźniej potrafili już tylko pokonać Boliwię (4:0) i wspomnianą już Francje. Pozostałe potyczki kończyli remisami: Rosja (1:1), Włochy (2:2), Chile (2:2) i ponownie Anglia (1:1). Japonia natomiast w ostatnich meczach mierzyła się z Australią (1:1), Irakiem (1:0) w eliminacjach MŚ oraz towarzysko z Bułgarią (0:2). Aktualni mistrzowie Azji w eliminacjach rywalizowali także z Omanen i Jordanem. Obie reprezentacje mierzyły się do tej pory pięciokrotnie. Bilans jest bardziej korzystny dla "Canarinhos" bowiem wygrali oni 3 spotkania, a dwukrotnie padł remis. Ostatnie dwa spotkania wysoko wygrywała Brazylia (4:0), (4:1). Moim zdaniem gospodarze turnieju odniosą wygraną. Jednak nie można lekceważyć też Japończyków którzy mogą być tutaj czarnym koniem. Myśle więc, że będziemy świadkami wielu bramek.
Dziś rusza Puchar Konfederacji ,który odbędzie się w Brazyli,i własnie w meczu otwarcia zagrają gospodarze z Japonią.Faworytem tego spotkania i całej imprezy jest drużyna Brazylii. Dla Canarinhos jest to pierwszy mecz o stawkę od dłuższego czasu,bo jak do tąd grali tylko towarzysko ponieważ są gospodarzami Mistrzostw Świata i eliminacji nie rozgrywają.Ale gospodarze maja na tyle dobrych zawodników ,że presja na pewno ich nie obejmie.W tym spotkaniu nie zagrają takie gwiazdy jak Ronaldinho, Kaka, Ramires, Alexandre Pato,ale zmiennicy nie są o wiele gorsi na pewno nie zabraknie gwiazdy ostatnich dni jaką jest Neymar ,a po za tym są w składzie jeszcze Hulk,Hernanes, Oscar czy Moura. Gospodarze w konfrontacjach z Japonią mają stosunek bramek 24-4,co wróży że w dzisiejszym spotkaniu padnie kilka bramek i over w tym meczu raczej pewny.Brazylia w ostatnich meczach sparingowych zanotowała remis z Anglią 2-2,i pokonała Francję 3-0.Japonia to zespół pod względem sportowym slaby w porównaniu do Brazylii, ale Samuraje w każdym meczu nadrabiają ambicją i zawzięciem i dlatego dziś mogą pokusić się o strzelenie przynajmniej jednej bramki,lub nawet sprawić niespodziankę.Przed tym turniejem zagrali 2 mecze towarzyskie ,gdzie zremisowali z Australią 1-1 i pokonali Irak 1-0.Przypomnę ,że w październiku tamtego roku Brazylia zagrała z Japonią we Wrocławiu gdzie padł wynik 4-0 dla Canarinhos,więc jest okazja dla Samurajów na rewanż.Dla dzisiejszych gości remis będzie tutaj bardzo dobrym wynikiem,lecz nie wydaje mi się aby gospodarze przed własną publicznością pozwolili sobie na stratę punktów w pierwszym meczu turnieju.Po za tym w grupie są jeszcze Włochy i Meksyk i w każdym spotkaniu będzie ciężko o punkty,ale gospodarze są po za zasięgiem tych drużyn.
No to czas zacząć wielkie futbolowe święto w Brazylii.Już dziś na otwarcie Pucharu Konfederacji Brazylijczycy zmierzą się z Japonią.Dla Brazylijczyków będzie to pierwszy od 2 lat mecz o punkty i doskonałe przetarcie przed przyszłorocznym Mundialem. Brazylijczycy przez dwa ostatnie lata grali wyłącznie mecze towarzyskie.Na pewno nie jest to łatwa sytuacja,nie grać meczu o stawkę.W tym okresie zmienił się m.in.selekcjoner Brazylii.Mano Menezes został zastąpiony przez cieszącego się wielkim uznaniem Luisa Felife Scolariego,który w 2002 roku zdobył Mistrzostwo Świata z Canarinhos. W ubiegłym roku obie reprezentacje spotkały się we Wrocławiu.Wtedy Brazylijczycy pewnie pokonali 4:0 Japończyków. Widziałem ostatnie spotkania Brazylijczyków i styl gry jakoś specjalnie mnie nie zachwycił.O ile wynik 2:2 z Anglią mógł być trochę rozczarowujący,to wygrana 3:0 nad Francją powinna robić wrażenie.Oczywiście,według mnie w obu spotkaniach brakowało trochę tych koronkowych akcji,finezji w poczynaniach Selecao.Z drugiej strony dziś prawdziwy mecz o stawkę i z pewnością nikt nie będzie się oszczędzał.A Brazylijczycy mają w składzie znakomitych graczy,takich jak Oscar,Neymar czy Hulk,którzy potrafią zrobić różnicę. Japończycy ostatnio jakoś specjalnie dobrze nie grali.przegrali towarzysko z Bułgarią,aby później zremisować z Australią i wygrać z Irakiem.Japończycy również mają w składzie kilku wyróżniających się zawodników,ale pod względem potencjału wyglądają słabiej od gospodarzy. Wydaje mi się,że jednak Japończykom brakuje trochę do Brazylii.Po za tym turniej jest w Brazylii,gospodarze będą mogli liczyć na żywiołowy doping swoich kibiców.I tak trochę w ramach ciekawostki,Brazylijczycy znakomicie grają w Pucharach Konfederacji.W ostatnich 6 edycjach trzy razy triumfowali właśnie Brazylijczycy/Myślę,że w tym roku też mają dużą szansę,aby poprawić ten dorobek. Dlatego nie wydaje mi się,aby Japończycy stanowili dziś jakąś wielką przeszkodę.Stawiam na zwycięstwo Brazylijczyków co najmniej różnicą dwóch bramek.
W meczu rozpoczynającym turniej o Puchar Konfederacji gospodarz ,czyli reprezentacja Brazylii podejmie Japonię.W tej grupie są także Włochy i Meksyk,więc dla Brazylijczyków ten mecz jest bardzo ważny ,bo łatwiejszego rywala nie będzie.6 dni temu gospodarze pewnie pokonali Francję aż 3:0 i pokazali ,że są bardzo dobrze przygotowani do tej imprezy.We wcześniejszych spotkaniach remisowali 2:2 z Anglią i Chile.Japończycy 4 dni temu pokonali 0:1 Irak i awansowali z grupy B el. MŚ 2014.W tym zespole główne skrzypce grają Keisuke Honda i Shinji Kagawa,na nich obrona Brazylijczyków musi szczególnie uważać.Gospodarze mają bardzo silny zespół,z przodu brylują m.in. Neymar,Fred,Oscar ,czy Hulk,a w obronie dyryguje Thiago Silva i David Luiz.Jest to bardzo ofensywna drużyna przez co możemy się dzisiaj spodziewać wielu goli.Zdobycie pucharu konfederacji jest dla Brazylii obecnie głównym celem i przetarciem przed zbliżającymi się mistrzostwami świata.Myślę,ze w meczu otwarcia górą będą gospodarze i w imponującym stylu pokonają Japończyków.Mój typ 3:1.
W czerwcowy sobotni wieczór będziemy świadkami inauguracji Pucharu Konfederacji, który odbędzie się w Brazylii. Małe Mistrzostwa Świata rozpoczynają się meczem Brazylii z Japonią. Faworytem tego starcia jest ekipa Canarinios, która wygrała dwa ostatnia spotkania z Japonią, 4:0 i 4:1. Choć co prawda ekipy te spotkały się już w Pucharze Konfederacji. W 2005 roku padł remis 2:2, a w 2001 roku było 0:0. Brazylia nie uczestniczy w eliminacjach do Mundialu w 2014 roku, gdyż jest gospodarzem tego turnieju. Dlatego też grają dużo spotkań towarzyskich. Tylko w tym roku rozegrali 7 spotkań, z których 2 razy wygrali, raz przegrali i aż 4-krotnie remisowali. Rok zaczęli od porażki 1:2 z Anglią. Później zremisowali 2:2 z Włochami i 1:1 Rosją i pokonali 4:0 Boliwię. Następnie dwa razy zremisowali 2:2, z Chile i Anglią, by tydzień temu gładko 3:0 rozbić Francją. Japonia natomiast zagwarantowała już sobie awans na Mundial, wygrywając eliminacje w Azji w Grupie B, gromadząc aż 17 punktów i o 7 wyprzedzając drugą ekipę, Australię. Japonia cztery dni temu wygrała w Iraku 1:0, kończąc eliminacje na pierwszym miejscu. Wcześniej dość szczęśliwie zremisowali 1:1 z Australią wyrównując w 91 minucie z rzutu karnego. A na koniec maja doznali bolesnej porażki towarzysko, ulegając 0:2 Bułgarii. W marcu tego roku wygrali towarzysko 2:1 z Kanadą, a w eliminacjach przegrali 1:2 z Jordanią. Możemy jednak być pewni, że w dzisiejszym meczu nie przestraszą się Brazylii i spróbują sprawić niespodziankę. Zapowiada się ciekawy mecz, choć Kanarki pod każdym względem (po za dyscypliną gry), przewyższają piłkarzy z Kraju Kwitnącej Wiśni. Do tego turniej rozgrywany jest w Brazylii, co jest dodatkowym atutem. Moim zdaniem dziś Brazylia rozbije Japonię co najmniej przewag ą dwóch goli. Typuję wygraną Brazylii z handicupem -1.
Na inaugurację Pucharu Konfederacji gospodarze podejmują Japończyków. Faworyt jest klarowny, ale zdecydowałem się zagrać takiego ostrożnego undera; jest to typ przeciwko statystykom, szczególnie Brazylijczycy notowali ostatnio wyższe wyniki. Ale cała presja w tym meczu będzie po ich stronie i niekoniecznie będzie dla nich to łatwy mecz. Japończycy są przeciętnym zespołem, ale bardzo wybieganym, niezłym technicznie i walecznym, Nagatomo i Honda wracają do składu, szczególnie lewa strona tego zespołu z Nagatomo i Kagawą prezentuje się dobrze (trochę jak prawa strona naszego zespołu). Japończycy raczej nie podejmą tu gry na wymianę ciosów jak np. próbowali Anglicy i Francuzi, a do overa potrzeba jednak 2 ofensywnych drużyn. Dysproporcja w klasie tych zespołów jest wprawdzie spora, ale nie aż tak dramatyczna, żeby padł tu pogrom. Japończycy są też pomni lania jakie dostali w październiku zeszłego roku, pamiętamy mecz we Wrocławiu, więc tym bardziej spodziewam się po nich większej koncentracji w defensywie. Byli w tamtym meczu zbyt pewni siebie po zwycięstwie z Francją i zapłacili za to cenę. Dzisiaj ich podejście na pewno będzie inne. Moim zdaniem Brazylia wygra 1-0 lub 2-0.


