Przed nami ostatnia kolejka Ekstraklasy w tym sezonie a w niej ostatnie rozstrzygnięcia kto Mistrzem, kto będzie na podium i kto zajmie 4 miejsce premiowane do gry w eliminacjach do ligi europejskiej. Ja zajmę się meczem o to kto zagra w europejskich pucharach. 4 w tabeli Cracovia podejmuje u siebie 5 Lechię Gdańsk. Obie ekipy dzieli zaledwie 1 punkcik a więc Lechia musi wygrać a Cracovii wystarczy remis lecz Cracovia jeśli chce być na podium i zająć 3 miejsce musi również wygrać. Ja w tym meczu pójdę w stronę bramek a mianowicie powyżej 2,5 gola. Już mówię dlaczego taki a nie inny typ. Cracovia rozegrała do tej pory 7 spotkań u siebie z Lechią Gdańsk i w 6 spotkaniach padało powyżej 3 goli w meczu - 3:1, 2:6, 3:0, 1:1 - tutaj brakuje 1 gola, 2:1, 3:2 i 3:0 a więc widzimy, że w meczach bezpośrednich bramek nie brakuje. Następnie Cracovia na ostatnie 10 meczy u siebie w 6 meczach padało powyżej 3 goli - 3:0 z Lechią, 4:1 z Podbeskidzie, 2:2 z Koroną, 2:0 z Michalovce - ale tutaj jest mecz towarzyski, 3:0 z Zabrze, 1:2 z Lubin, 1:2 z Legią, 0:0 z Łęczną, 1:0 z Lubin i 2:0 z Lechem - tutaj już w 42 minucie było 2:0. W zespole Cracovii nie zobaczymy jutro D. Dąbrowskiego oraz M. Covilo a w ekipie gości nie zagra M. Mak i M. Paixao. Moim zdaniem Lechia Gdańsk od początku przyciśnie gospodarzy i albo strzeli gola albo stracą gola a wtedy jedni albo drudzy będa musieli gonić a to nam otworzy worek z bramkami.

