Dla gospodarzy wydaje się to być ważniejsze spotkanie. Piłkarze Jacka Zielińskiego mają realne szanse na awans do europejskich pucharów, bo zajmuje 3 miejsce z przewagą jednego punktu nad 4-tym Zagłębiem Lubin, a 6 pkt nad Lechem. Dla Lecha liczy się tylko zwycięstwo, ale szanse moim zdaniem są na to małe. Wracając do gospodarzy - wygrali 14 spotkań, 10 zremisowali i 10 przegrali. Strzelili 60 bramek, a stracili 47 i tylko Ruch Chorzów stracił więcej bramek spośród drużyn z grupy mistrzowskiej. Na własnym stadionie rozegrali 16 spotkań z których wygrali 8, 4 zremisowali i 4 przegrali. Strzelili 35 bramek, a stracili 19. Lech ostatnimi czasy ma spore problemy, w mediach zaczęło się już mówić o tym, że Jan Urban nie będzie już trenerem Lecha Poznań, a stało się to pokłosiem tego, że przegrali finał Pucharu Polski w słabym stylu, a i brak zwycięstwa w ostatnich 4 spotkaniach nie ułatwia pracy trenerowi. Lech zajmuje 7 miejsce z 24 punktami na koncie. Wygrał 13 meczów, 6 zremisował i przegrał 15. Strzelił 39 bramek, a stracił 42. W meczach wyjazdowych wygrał 7 razy, 1 zremisował i 9 przegrał. Uważam, że gospodarze mają więcej do stracenia i będą starali się wygrać to spotkanie. Lech jest w słabej formie i nie wierzę, że przywiozą chociaż 1 pkt z Krakowa

