Ustępujący Mistrz Polski zagra w tej kolejce z Cracovią Kraków. Patrząc na grę zawodników z Poznania trudno doszukać się jakiś pozytywów. Jedynie w bramce Burić, w środku pola Linetty i na skrzydle wracający do pełni sił Pawłowski stanowią zagrożenie dla przeciwnika. Defensywa Kolejorza bardzo często popełnia błędy (chociażby dwa prezenty po których Legia miała 100% sytuacje). Z przodu nie ma gracza, który skupiłby na sobie uwagę obrońców. Występujący na tej pozycji Kownacki w ogóle nie stanowi zagrożenia. Przekłada się to na ilość bramek, które Lech ostatnio strzelił. Trzy ostatnie mecze bez gola, a w 5 ostatnich meczach poznaniacy trafiali do bramki zaledwie dwukrotnie. Jak zatem wygrać mecz nie strzelając gola? Z drugiej strony prowadzona przez Jacka Zielińskiego Cracovia rozgrywa bardzo dobry sezon. W ostatnim meczu Pasy pokonały Ruch 1:0. Gospodarze mają realne szanse na puchary w przyszłym roku. Mają bardzo ciekawy skład z groźnymi Kapustką i Jendriskiem. Grają szybko, pomysłowo, kombinacyjnie. W starciu z bezbarwną drużyną Lecha Poznań to gospodarze są według mnie faworytem.
Dla gospodarzy wydaje się to być ważniejsze spotkanie. Piłkarze Jacka Zielińskiego mają realne szanse na awans do europejskich pucharów, bo zajmuje 3 miejsce z przewagą jednego punktu nad 4-tym Zagłębiem Lubin, a 6 pkt nad Lechem. Dla Lecha liczy się tylko zwycięstwo, ale szanse moim zdaniem są na to małe. Wracając do gospodarzy - wygrali 14 spotkań, 10 zremisowali i 10 przegrali. Strzelili 60 bramek, a stracili 47 i tylko Ruch Chorzów stracił więcej bramek spośród drużyn z grupy mistrzowskiej. Na własnym stadionie rozegrali 16 spotkań z których wygrali 8, 4 zremisowali i 4 przegrali. Strzelili 35 bramek, a stracili 19. Lech ostatnimi czasy ma spore problemy, w mediach zaczęło się już mówić o tym, że Jan Urban nie będzie już trenerem Lecha Poznań, a stało się to pokłosiem tego, że przegrali finał Pucharu Polski w słabym stylu, a i brak zwycięstwa w ostatnich 4 spotkaniach nie ułatwia pracy trenerowi. Lech zajmuje 7 miejsce z 24 punktami na koncie. Wygrał 13 meczów, 6 zremisował i przegrał 15. Strzelił 39 bramek, a stracił 42. W meczach wyjazdowych wygrał 7 razy, 1 zremisował i 9 przegrał. Uważam, że gospodarze mają więcej do stracenia i będą starali się wygrać to spotkanie. Lech jest w słabej formie i nie wierzę, że przywiozą chociaż 1 pkt z Krakowa

