Dziś o godz. 17:00 rozpocznie się spotkanie 1 kolejki we francuskiej Ligue 1 w którym beniaminek z Dijon podejmie na własnym stadionie Rennes. Trudno wskazać faworyta tego meczu, ale jednak zdecydowałem się zagrać na 6 zespół Ligue 1 poprzedniego sezonu. Za Rennes przemawia przede wszystkim dużo większy potencjał. W poprzednim sezonie ten młody zespół w dużej mierze złożony z wychowanków zrobił naprawdę duże wrażenie przede wszystkim w pierwszej części sezonu. W tym sezonie Rennes dodatkowo wzmocniło się solidnie pozyskując Chrisa Mavinge, Jonathana Pitroipa, Cheick Fantamady Diarre ,bramkarz a Benoita Costila oraz bardzo dobrego napastnika Juliena Fereta który już udowodnił swoją wartość w meczach Ligi Europejskiej z Rustawi wygranym w dwumeczu 7:2. O Dijon można powiedzieć tyle że stracili najlepszego strzelca zespołu Urugwajczyka Sebastiana Ribasa, który zdobył 23 z55 bramek dla Dijon. Jak duża różnica jest pomiędzy Ligue 1 a Ligue 2 przekonało się wczoraj Ajaccio, które przegrało u siebie z Toulouse 0:2. Dziś wydaje mi się że podobny los czeka Dijon którzy przecież byli zespołem gorszym od Ajaccio w porzednim sezonie.

