Mecz pomiędzy Everton z 12. miejsca w tabeli, a Arsenalem z 3. miejsca na Goodison Park. Choć pomiędzy zespołami jest aż 14 punktów różnicy to moim zdaniem będzie to ciekawy, wyrównany mecz. Forma Evertonu jest ostatnio naprawdę dobra. Ich największym osiągnięciem w ostatnim czasie była oczywiście wygrana z Chelsea w FA Cup 2:0, co mocno mnie zdziwiło. Trzeba podkreślić, że Everton grał dobrze, jednak moim zdaniem to strasznie nieudolna gra Chelsea przesądziła losy spotkania, co Everton pięknie wykorzystał. Jeśli chodzi o ligę to na 5 ostatnich spotkań wygrali 3 ale z drużynami średnimi lub bardzo słabymi. Jako jedyni w tej części tabeli mają mocno dodatni bilans bramkowy. Jeśli chodzi o Arsenal to formą naprawdę nie powalają, mówiąc łagodnie. W ostatnich meczach ligowych wygrali ostatnio miesiąc temu z Leicester ale przegrali ze Swansea, z Manchesterem United i zremisowali z Tottenhamem. W Lidze Mistrzów przegrali z Barceloną co nie było zaskoczeniem ale pokazali się z fatalnej strony w FA Cup. Po wygranym meczu z Hull City 4:0, przegrali 1:2 z Watford, tym samym odpadając w półfinale. Myślę, że teraz czas żeby pokazać kibicom, że Arsenal jednak nie jest gigantem na glinianych nóżkach i pokazać trochę klasy. Moim zdaniem to Arsenal tutaj wygra, bo dobra passa niebieskich musi się kiedyś skończyć i liczę, że w tym meczu padną co najmniej 3 bramki. W historii tych zespołów w ostatnich trzech meczach raz padł wynik niższy niż 2 bramki.

