Upatruję remisu w dzisiejszym pojedynku Ligi Mistrzów pomiędzy Galatasaray Stambuł a Chelsea Londyn. Do tej pory w każdym pojedynku 1/8 padło rozstrzygnięcie a w poprzednich latach w tej fazie w pierwszych spotkaniach padały remisy. Myślę że Real pewnie zwycięży nad Schalke 04, a to właśnie w Stambule padnie remis. Oczekiwania od Galaty były w tym sezonie spore i nic dziwnego bo w drużynie grają tacy piłkarze jak Drogba, Sneijder, znany z Arsenalu Eboue czy też Yilmaz. W tej chwili Galatasaray zajmuje drugie miejsce w lidze za Fenerbahce, ale największym sukcesem drużyny jest awans do fazy Pucharowej dzięki pamiętnemu zwycięstwu nad "Starą Damą". Jeden remis w fazie grupowej oraz ostatnie wyniki dodają mi pewności w graniu X w dzisiejszej potyczce. W trzech ostatnich spotkaniach ligi tureckiej i pucharu, podopieczni Roberto Mancini‎ego remisowali dwukrotnie z Antalayspor 2:2 i 0:0. Chyba każdy kibic wie jak ciężko grać na Tureckiej ziemi a Türk Telekom Arena jest niemal świątynia i Londyńczykom będzie dziś ciężko zwyciężyć. Na pewno nie zobaczymy dzisiaj Buraka Yilmaza, który nie gra już od dłuższego czasu i będzie to jedyny zawodnik, z którego nie będzie mógł skorzystać Roberto Mancini. Po za tym jednak Włoch ma cały skład do swojej dyspozycji. Felipe Melo i Fernando Muslera są o jedną kartkę od zawieszenia w kolejnym meczu muszą więc uważać. Chelsea Londyn w ostatnich 10 meczach prezentowała zwyżkę formy chociaż 3 ostatnie sprawdziany nie można uznać na plus. Na początku remis na wyjeździe z West Bromwich Albion 1:1, później porażka z City 2:0 również na wyjeździe. I o ile klęskę z "Obywatelami" można jakoś wyjaśnić to już wielkie męczarnie z Evertonem po bramce w doliczonym czasie gry 1:0 już nie. Myślę że zawodnicy José Mourinho są już przemęczeni i stąd lekka zadyszka z której dzisiaj skorzysta Galatasaray. Nemanja Matic i Mohammed Salah nie zagrają już w tej edycji Ligi Mistrzów, bo występowali już w tych rozgrywkach w barwach swoich poprzednich drużyn. To stawia Mourinho w trudnym położeniu, ale Portugalczyk pewnie znów zagra trzema defensywnymi pomocnikami, tym razem będą to Ramires, Lampard i Obi Mikel. David Luiz i Oscar to kolejni gracze, którzy mogą nie zagrać. Chelsea jest faworytem do awansu, ale w pierwszym meczu jej celem będzie przede wszystkim zachowanie czystego konta bramkowego co zresztą można zobaczyć po strategii na ten mecz. Galatasaray Stambuł u siebie oczywiście postara się strzelić bramkę, ale i u gospodarzy powinno zwyciężyć defensywne usposobienie, które preferuje ich trener Roberto Mancini. Stawiam na remis który nikogo nie zdziwi i nie rozczaruje. Zapraszam do typowania!

