Galatasaray Stambuł - Chelsea Londyn to jedno z dwóch środowych spotkań kończących zmagania pierwszej rundy 1/8 tegorocznej Ligi Mistrzów. Ciężko wskazać w tym meczu jednoznacznego faworyta. Łatwiejsze wydaję się wskazanie liczby bramek jakie w sumie strzelą obie drużyny. Myślę że nie będzie ich więcej jak dwie. Jest kilka faktów które skłaniają mnie ku temu by tak właśnie typować. Jednym z nich jest aktualna forma obu drużyn,a jest ona na prawdę wysoka. Chelsea jest obecnie liderem Angielskiej Premier League. Piłkarze J. Mourinho w 13-stu wyjazdowych ligowych spotkaniach stracili zaledwie 12 bramek. Do wysokiej formy powraca J. Terry co udowodnił w ostatnim spotkaniu z Evertonem. Galatasaray jest wiceliderem Tureckiej Superligi. Jeśli chodzi o obrońców tej drużyny to prezentują się oni w tym sezonie równie wyśmienicie co obrońcy ich dzisiejszych rywali. Szczególnie na własnym stadionie gdzie w 11-stu spotkaniach stracili zaledwie 7 bramek. Ostatnie spotkania ligowe zarówno Chelsea jak i Galatasaray kończyły jednobramkowym zwycięstwem. Myślę że będziemy dziś świadkami meczu w którym pełno będzie walki szczególnie w środkowej części boiska. Zarówno jedni jak i drudzy grają świetnie w obronie, natomiast gorzej u nich ze skutecznością w ataku. To wszystko skłoniło mnie ku temu by postawić na ilość goli w tym meczu poniżej 2,5
Kolejne spotkanie 1/8 finalu Ligi Mistrzow to pojedynek Galatasaray - Chelsea Londyn.Za sprawa trenera Chelsea Londyn Jose Mourinho stawiam tutaj na under 2,5 gola w meczu.Anlicy pod jego wodza w defensywie swietni,w rodzimej lidze to najlepsza efensywa,na 27 meczy tylko 21 straconych goli,w lidze mistrzow takze niezle bo w grupie na 6 spotkan tylko 3 stracone gole,wiec widac,ze bardzo trudno im strzelic gola.Natomiast ich dzisiejszy rywal Galatasaray awansowal do tej fazy rzutem na tasme pokonujac w decydujacym meczu Juventus,natomiast obrona bardzo dziurawa bowiem w grupie stracili ,az 14 goli.W lidze tureckiej natomiast swietna forma i na ostatnie 6 meczy 4 wygrane i 2 remisy i juz tylko 4 punkty straty do Fenerbace.Tak wiec duzo zalezec dzisiaj bedzie oid obrony gospodarzy,jesli zgraja na normalnym poziomie to under powinien pasc.Z racji tego,ze jest to pierwsze spotkanie ,to takze skupia sie raczej na obronie bo strata goli u siebie bedzie bardzo trudna do odrobienia w Londynie.Natomiast Chelsea,majac w zanadrzu spotkanie rewanzowe takze nie bedzie sie zrywac tym bardziej,ze Mourinho postawi zapewne na obrone i kontry.W ekipie ze Stambulu wystepuje dwoch swietnych pilkarzy ktorych Mourinho dobrze zna Didier Drogba z ktorym pracowal w Chelsea i Wesley Sneijder gdzie trenewowal go w Interze Mediolan.Tak wiec zdajac sobie sprawe kim dysponuje Galata w ataku to jeszcze bardziej skupi uwage na defensywie.Tak wiec typuje tutaj under 2,5 gola i minimalna wygrana ktorejs z ekip badz remis 1-1.
W 1/8 finału Ligi Mistrzów w Istambule Galatasaray zmierzy się z Chelseą. Faworytem do awansu jest oczywiście ekipa z Londynu, które w przeszłości 2-krotnie mierzyła się z Galatą, wygrywając 1':0 w Londynie i 5:0 w Istambule (w fazie grupowej Ligi Mistrzów w 1999 roku). Galata w fazie grupowej sprawiła sporą niespodziankę zajmując drugie miejsce i wyprzedzając Juventus. W prawdzie Turcy nie mieli szans nawiązać rywalizację z Realem Madryt (porażki 1:6 i 1:4), ale i tak awansowali z grupy. A to za sprawą 7 punktów i decydującego o awansie meczu w którym niespodziewanie pokonali Juventus na własnym terenie 1:0. Na rodzimym boisku wiedzie im się co raz lepiej, gdyż po słabym początku, teraz wreszcie wskoczyli na pozycję wicelidera i tracą do lidera, Fenerbahce, 4 punkty. W miniony weekend pokonali w hicie kolejki 1:0 Beskitas. Wcześniej zremisowali 2:2 z Antalyasporem, pokonali 3:0 Eskisehirspor i 6:0 Bursaspor. Na uwagę zasługuje fakt, że ostatni raz na własnym terenie przegrali we wrześniu 2013, właśnie z Realem Madryt 1:6. Od tej pory zaliczyli 14 zwycięstw i 3 remisy. Siłą napędową drużyny jest Drogba i Sneijder, którzy mogą dziś sporo namieszać. Chelsea pod wodzą Murinho gra bardzo skutecznie i punktuje kolejnych przeciwników. W fazie grupowej Ligi Mistrzów z 12 punktami zajęli pierwsze miejsce, wyprzedzając Schalke, Basel i Steauę. W Anglii, po sobotnim zwycięstwie nad Evertonem 1:0 plasują się na pierwszej lokacie. The Blues wcześniej zgubiło punkty w meczu z West Brom remisując 1:1, rozbili 3:0 Newcastle i 1:0 Manchester City na wyjeżdzie oraz zremisowali 0:0 z West Ham. Chelsea w obecnym sezonie udowadnia, że w meczach o stawkę, z bardzo silnymi przeciwnikami jest skoncentrowana na 100% i nie daje szans przecinikom. Tak było przeciwko Man City, Man United czy Liverpoolowi, którzy nie mieli szans pokonać The Blues. Na papierze Chelsea jest zdecydowanie lepsza od Galaty. Głównym atutem gospodarzy jest doping fanatycznych kibiców. Po za tym Galata gra słabo w defensywie, często tracąc gole, nawet ze słąbeuszami w Turcji. Chelsea ma lepsze indywidualności, lepszego trenera, bardziej zgrany zespół. Galata zapewne będzie czaić się na błędy Anglików i za wszelką cenę nie będzie chciała stracić gola. W Lidze Mistrzów jednak im się ta sztuka żadko udawała. Ich słabości brutanie obnażyła Real, który strzelił im w dwóch meczach 10 goli! Myślę, że Chelsea jeśli zagra dziś na swoim poziomie powinna pokonać Galatę i już w pierwszym meczu roztrzygnąć losy awansu. Typuję zwycięstwo The Blues 2:1.
Upatruję remisu w dzisiejszym pojedynku Ligi Mistrzów pomiędzy Galatasaray Stambuł a Chelsea Londyn. Do tej pory w każdym pojedynku 1/8 padło rozstrzygnięcie a w poprzednich latach w tej fazie w pierwszych spotkaniach padały remisy. Myślę że Real pewnie zwycięży nad Schalke 04, a to właśnie w Stambule padnie remis. Oczekiwania od Galaty były w tym sezonie spore i nic dziwnego bo w drużynie grają tacy piłkarze jak Drogba, Sneijder, znany z Arsenalu Eboue czy też Yilmaz. W tej chwili Galatasaray zajmuje drugie miejsce w lidze za Fenerbahce, ale największym sukcesem drużyny jest awans do fazy Pucharowej dzięki pamiętnemu zwycięstwu nad "Starą Damą". Jeden remis w fazie grupowej oraz ostatnie wyniki dodają mi pewności w graniu X w dzisiejszej potyczce. W trzech ostatnich spotkaniach ligi tureckiej i pucharu, podopieczni Roberto Mancini‎ego remisowali dwukrotnie z Antalayspor 2:2 i 0:0. Chyba każdy kibic wie jak ciężko grać na Tureckiej ziemi a Türk Telekom Arena jest niemal świątynia i Londyńczykom będzie dziś ciężko zwyciężyć. Na pewno nie zobaczymy dzisiaj Buraka Yilmaza, który nie gra już od dłuższego czasu i będzie to jedyny zawodnik, z którego nie będzie mógł skorzystać Roberto Mancini. Po za tym jednak Włoch ma cały skład do swojej dyspozycji. Felipe Melo i Fernando Muslera są o jedną kartkę od zawieszenia w kolejnym meczu muszą więc uważać. Chelsea Londyn w ostatnich 10 meczach prezentowała zwyżkę formy chociaż 3 ostatnie sprawdziany nie można uznać na plus. Na początku remis na wyjeździe z West Bromwich Albion 1:1, później porażka z City 2:0 również na wyjeździe. I o ile klęskę z "Obywatelami" można jakoś wyjaśnić to już wielkie męczarnie z Evertonem po bramce w doliczonym czasie gry 1:0 już nie. Myślę że zawodnicy José Mourinho są już przemęczeni i stąd lekka zadyszka z której dzisiaj skorzysta Galatasaray. Nemanja Matic i Mohammed Salah nie zagrają już w tej edycji Ligi Mistrzów, bo występowali już w tych rozgrywkach w barwach swoich poprzednich drużyn. To stawia Mourinho w trudnym położeniu, ale Portugalczyk pewnie znów zagra trzema defensywnymi pomocnikami, tym razem będą to Ramires, Lampard i Obi Mikel. David Luiz i Oscar to kolejni gracze, którzy mogą nie zagrać. Chelsea jest faworytem do awansu, ale w pierwszym meczu jej celem będzie przede wszystkim zachowanie czystego konta bramkowego co zresztą można zobaczyć po strategii na ten mecz. Galatasaray Stambuł u siebie oczywiście postara się strzelić bramkę, ale i u gospodarzy powinno zwyciężyć defensywne usposobienie, które preferuje ich trener Roberto Mancini. Stawiam na remis który nikogo nie zdziwi i nie rozczaruje. Zapraszam do typowania!
Mourinho będzie miał okazję do spotkania z byłymi podopiecznymi, czyli Drogbą i Sneijderem. Moim zdaniem wyjdzie z tego spotkania zwycięsko, bo obstawiam tutaj wygraną gości. Chelsea w tym sezonie na wyjazdach w LM wygrało 3-0 z Schalke i 4-0 ze Steauą oraz przegrało z Basel 0-1. Galatasaray wygrało u siebie z Juventusem 1-0 i Kopenhagą 3-1 oraz przegrało z Realem 1-6. Jeśli chodzi o bezpośrednie spotkania to te kluby zagrały ze sobą 15 lat temu i wtedy Chelsea wygrała u siebie 1-0,a na wyjeździe aż 5-0. Chelsea pod wodzą Mourinho może nie jest najlepszym zespołem, ale znowu potrafi rozgrywać po swojemu kluczowe mecze, czyli strzelona bramka i świetna defensywa. Dzisiaj może być podobnie. Galatasaray u siebie przy dopingu kibiców na pewno będzie mocne, ale Chelsea powinna sobie poradzić. Zagrają bez Luiza i Oscara, ale kadra jest na tyle liczna, że bez problemu można zastąpić tych zawodników. Do gry gotowy będzie za to Obi Mikel, który na pewno wzmocni drugą linię gości. Jesli Chelsea zagra tak jak niedawno w lidze na wyjeździe przeciwko City to o wynik kibice tego zespołu powinni być spokojni. Moim zdaniem zespół Mourinho już w pierwszym meczu rozstrzygnie losy awansu do kolejnej rundy LM.

