29 kolejka i ostatni dzisiejszy mecz pomiędzy Getafe które podejmuje na własnym stadionie Valencie. Valencia tydzień temu wygrała arcy ważny mecz z Bilbao na wyjeździe i to aż 3-0, by później w środku tygodnia przegrać u siebie z czerwoną latarnią ligi - Saragossa, który dodatkowo większą część meczu grał w 10-tkę. Ot, cała Valencia Emeriego. Nietoperze wyraźnie dużo lepiej czują się poza domem, gdzie mogą grać swoje zabójcze kontry. Dzisiaj w Getafe będzie ku temu świetna okazje. Gospodarze ostatnio punktują dosyć regularnie, ale powiem szczerze, że mnie osobiście swoją grą nie przekonują, szczególnie jeśli chodzi o formację defensywną, która ponownie będzie osłabiona brakiem Lopo i Rafy (nie zagra również Pedro Leon). Valencia na Alfonso Perez stawi się w swoim optymalnym zestawieniu. Soldado (notabene, były gwiazdor Getafe) i spółka mają zdecydowanie więcej atutów po swojej stronie i moim zdaniem zgarną pewne 3 punkty, a kurs bardzo zachęca.

