W meczu Bełchatowa z Podbeskidziem minimalnym faworytem jest drużyna prowadzona przez Pawła Janasa. Drużyna GKS-u będzie chciała dobrze zainaugurować rozgrywki przed własną publicznością. W drużynie z Bełchatowa gra wielu doświadczony graczy takich jak A»ewłakow, Sapela, Nowak. Natomiast takich graczy w drużynie Podbeskidzia brakuje. Ciężko sugerować się wynikami z pierwszej kolejki. GKS stracił bramkę w doliczonym czasie i przegrał natomiast Podbeskidzie strzeliło i wywalczyło remis podczas meczu piłki wodnej. GKS szczególnie wiele atutów ma w ofensywie. A»ewłakow, Nowak, Wróbel. Ci piłkarze stanowią o sile zespołu. O Podbeskidziu ciężko coś napisać. Tą drużynę dopiero się poznaje. Niewiadomo jeszcze na co stać Demjana, Cieślińskiego czy Patejuka. Tak samo jest z obroną. Natomiast w Bełchatowie linia obrony pozostawia wiele do życzenia. Muszą liczyć że dobrze spisze się linia ofensywna. Do tego w Bełchatowie pracuje bardzo doświadczony trener. Dużym atutem jest własne boisko. W poprzednim sezonie na 10 porażek tylko dwa razy schodzili pokonani na własnym boisku.

