Obie ekipy sezon rozpoczęły udanie, Lech rozbił u siebie Piasta 4-0, Górnik natomiast pokonał Cracovię 2-0. Lech ponadto wyeliminował z europejskich pucharów Nomme Kalju, choć po pierwszym spotkaniu wcale tak oczywiste to nie było. Wydaje się więc, że Lech po małym falstarcie w Estonii wszedł na właściwe tory i dziś powinni to potwierdzić, najlepiej zdobyciem kompletu punktów. Górnik mimo, że wygrał to wydaje mi się, że pierwszy mecz nieco zatuszował ich prawdziwy potencjał i wcale nie jest on tak duży jak pokazał mecz z Cracovią. Latem odeszli przecież tacy gracze jak Préjuce Nakoulma czy Paweł Olkowski a wartościowych zmienników raczej nie sprowadzono. Ponadto warto zauważyć, że Górnik w ostatnim czasie nie ma najlepszej serii meczów z Lechem, otóż w 6 ostatnich spotkaniach tych ekipa 5 razy górą był Lech i tylko raz padł remis. Kto natomiast dziś nie zagra? W ekipie Górnika nie zagrają Bartosz Iwan, Mariusz Magiera, Armin Cerimagić, Mariusz Przybylski oraz Szymon Drewnika, który nie może grać przeciwko Lechowi (klauzula w kontrakcie). Jeśli chodzi natomiast o Lecha to nie zagrają Kebba Ceesay , Karol Linetty i Barry Douglas. Podsumowując uważam, że pierwszy mecz nieco zamydlił potencjalne możliwości ekipy z Górnika,który według mnie kadrowo jest słabszy niż w poprzednim sezonie a już w poprzednim sezonie nie mieli wiele do powiedzenia w starciach z Lechem. Lech natomiast po fatalnym meczu w Estonii odbudował się i gra już (oraz uzyskuje wyniki) takie jak w Poznaniu się oczekuje. Myślę, że 3 punkty po tym spotkaniu na swoje konto będzie mógł dopisać zespół Mariusza Rumaka.

