W jednym z niedzielnych spotkań polskiej Ekstraklasy na boisku w Zabrzu zobaczymy miejscowy Górnik oraz Lecha Poznań.Moim zdaniem faworytem w tej konfrontacji są piłkarze gości,a każdy inny wynik będzie dla mnie sporą niespodzianką.Lech Poznań po falstarcie w kwalifikacjach LE pokazał w następnych spotkaniach że jest dobrze przygotowany do tego sezonu,ogrywając w ligowym meczu Piasta Gliwice 4:0 a następnie skutecznie się rewanżując ekipie z Estonii 3:0.W meczach tych z bardzo dobrej strony pokazali się Ubiparip,Kownacki oraz Haamalainen,strzelcy bramek,którzy obok Teodorczyka oraz Lovrencica powinni stanowić o sile Kolejorza w tym sezonie.Z kolei zespół z Górnego Śląska pomimo wygrania z Cracovią,wcale nie był dużo lepszy od tego zespołu i wynik mógł być całkiem odwrotny.Poza tym w zespole Górnika głośno jest o sporych zaległościach klubu wobec zawodników i rozwiązywaniu kontraktów przez nich co może mieć bardzo istotny wpływ zarówno na przebieg jak i wynik tego meczu.Ostatnie 4 mecze pomiędzy tymi zespołami wygrywali gracze Lecha i patrząc na umiejętności poszczególnych graczy obu zespołów a także na prezentowaną dyspozycję to murowanym faworytem jest zespół z Poznania który powinien wygrać 2:0
Obie ekipy sezon rozpoczęły udanie, Lech rozbił u siebie Piasta 4-0, Górnik natomiast pokonał Cracovię 2-0. Lech ponadto wyeliminował z europejskich pucharów Nomme Kalju, choć po pierwszym spotkaniu wcale tak oczywiste to nie było. Wydaje się więc, że Lech po małym falstarcie w Estonii wszedł na właściwe tory i dziś powinni to potwierdzić, najlepiej zdobyciem kompletu punktów. Górnik mimo, że wygrał to wydaje mi się, że pierwszy mecz nieco zatuszował ich prawdziwy potencjał i wcale nie jest on tak duży jak pokazał mecz z Cracovią. Latem odeszli przecież tacy gracze jak Préjuce Nakoulma czy Paweł Olkowski a wartościowych zmienników raczej nie sprowadzono. Ponadto warto zauważyć, że Górnik w ostatnim czasie nie ma najlepszej serii meczów z Lechem, otóż w 6 ostatnich spotkaniach tych ekipa 5 razy górą był Lech i tylko raz padł remis. Kto natomiast dziś nie zagra? W ekipie Górnika nie zagrają Bartosz Iwan, Mariusz Magiera, Armin Cerimagić, Mariusz Przybylski oraz Szymon Drewnika, który nie może grać przeciwko Lechowi (klauzula w kontrakcie). Jeśli chodzi natomiast o Lecha to nie zagrają Kebba Ceesay , Karol Linetty i Barry Douglas. Podsumowując uważam, że pierwszy mecz nieco zamydlił potencjalne możliwości ekipy z Górnika,który według mnie kadrowo jest słabszy niż w poprzednim sezonie a już w poprzednim sezonie nie mieli wiele do powiedzenia w starciach z Lechem. Lech natomiast po fatalnym meczu w Estonii odbudował się i gra już (oraz uzyskuje wyniki) takie jak w Poznaniu się oczekuje. Myślę, że 3 punkty po tym spotkaniu na swoje konto będzie mógł dopisać zespół Mariusza Rumaka.
Niedzielne zmagania na boiskach T-Mobile Ekstraklasy zakończymy w Zabrzu gdzie Górnik będzie podejmował wicemistrza Polski Lech Poznań. Gospodarze dobrze rozpoczęli zmagania nowego sezonu pokonując przed własną publicznością Cracovie w rozmiarach 2:0. Spotkanie ustawiła trochę szybko zdobyta bramka przez Augustyna w piątej minucie od tamtej pory inicjatywę przejęli goście a Górnik czekał na kontry a taką wykorzystał w ostatniej akcji meczu. Tak szczerze nie był to dobry mecz Górnika patrzą na przebieg tego spotkania, pozwalali na bardzo wiele graczom Podolińskiego którzy jednak nie potrafili wykorzystać żadnej ze stworzonych szans a kilka ich mieli, do tego już w 13 minucie boisko z powodu kontuzji musiał opuścić środkowy defensor Szeweluchin O i jego występ w dzisiejszym starciu jest bardzo wątpliwy. Lech po kompromitacji w Estonii na dobre się obudził, szybko zrehabilitowali się w lidze gromiąc Piast Gliwice 4:0 a w czwartek już bez żadnej niespodzianki ograli Kalju 3:0. Tak jak wspomniałem przed pierwszym starciem ligowym, Lech ma ogromny potencjał w ofensywie i z łatwością przychodzi im dochodzenie do sytuacji bramkowych, do tego jeszcze dochodzą te kapitalne kontry z który boleśnie punktują rywali. Jeśli utrzymali dyspozycję w ofensywie a nawet jest poprawili to Górnik będzie miał dziś wiele problemów. Jeśli gospodarze zostawią znowu tyle samo miejsce rywalowi oraz będą przegrywać pojedynki jeden na jeden to skończy się tak jak rok temu kiedy to Lech wygrał tutaj bez problemu 0:3 i na taki scenariusz liczę i tym razem, a pewnie Górnik coś od siebie dorzuci bo sytuacje potrafią u siebie stwarzać a defensywa Lech jest moim zdaniem najsłabszą formacją wicemistrza Polski.
W ostatnim niedzielnym spotkaniu w T-Mobile Ekstraklasie zagrają ze sobą drużyny Górnika Zabrze i Lecha Poznań. Faworytem tego meczu są oczywiście piłkarze z Poznania, którzy w obecnym sezonie mają wielkie apetyty i oprócz gry w Lidze Europejskiej zamierzają wywalczyć tutuł mistrzowski. Górnik Zabrze w obecnym sezonie będzie walczył raczej o miejsca w środku tabeli, ponieważ po odejściu Nakoulmy i Olkowskiego drużyna wygląda już na papierze dużo słabiej. W pierwszym spotkaniu co prawda piłkarze z Zabrza nie mieli większych problemów z pokonaniem Cracovi, ale ich gra pozostawia wiele do życzenia. Gospodarze w meczu z Lechem będą osłabieni brakiem kilku zawodników. Z powodu kontuzji nie będą mogli zagrać Iwan, Szeweluchin i Przybylski. Nie zagra także Szymon Drewniak, który ma zapisane w umowie wypożyczenia, że z Kolejorzem nie będzie grał. Piłkarze Lecha Poznań posiadają aktualnie bardzo dobry skład i wydaje się, że stoczą z Legią Warszawa bardzo ciekawą walkę o tytuł mistrzowski. W pierwszym ligowym meczu podopieczni Mariusza Rumaka rozbili na własnym stadionie Piast Gliwice 4-0 i dziś będą chcieli potwierdzić swoją wysoką formę. Dzisiaj trener gości zapewne da odpocząć kilku zawodnikom, bowiem już w czwartek piłkarze ze stolicy Wielkopolski czeka spotkanie III rundy eliminacji do Ligi Europejskiej w Islandii z drużyną Stjarnan. Kibice z Poznania liczą, że ich pupile zdołają wejść do fazy grupowej tych rozgrywek i pokażą się na boiskach europejskich. Mecz Górnika z Lechem będzie 86 spotkaniem tych drużyn w lidze. Lepszym bilansem mogą pochwalić się poznaniacy, którzy wygrali 36 spotkań. Remisem skończyły się 24 pojedynki a w 25 meczach zwycięstwo odnosili piłkarze z Górnego Śląska. Dzisiaj faworytem wydają się być piłkarze Lecha, którzy powinni sięgnąć po kolejny komplet punktów. Stawiam na ich wygraną.
W meczu Górnik Zabrze - Lech Poznań wydaje mi się, że gospodarze mogą sprawić niespodziankę i pokonać „Kolejorza”. Już dzisiejsze wyniki pokazują, że nasi pucharowicze są zmęczeni po czwartkowych bojach i idzie im słabiutko. Na ten moment chorzowianie przegrywają z Górnikiem Łęczna, a Zawisza Bydgoszcz tylko remisuje u siebie z Jagiellonią Białystok, a to goście z Podlasia mają zdecydowanie więcej do powiedzenia na placu gry. Stąd ten typ ma na pewno rację bytu. Poza tym zabrzanie w kilku poprzednich sezonach znakomicie spisywali się na jesieni i teraz też tak może być. Na inaugurację ekipa ze stadionu im. E. Pohla spokojnie pokonała Cracovię Kraków 2-0. Tymczasem Lechici mieli w tym sezonie jeden mecz wyjazdowy i ... przegrali z estońskim Nomme Kalju. Co jak co, ale Górnik Zabrze ma na pewno większy potencjał od tego zespołu. W 4. ostatnich meczach tych klubów w Zabrzu Górnik 2 razy pokonał Lecha, także dzisiaj jego triumf jest prawdopodobny. Piłkarze gospodarzy w poprzednim sezonie wygrali 8 spotkań u siebie na 18, ale w pierwszej części sezonu ich stadion był prawdziwą twierdzą. Tymczasem Lechici w roli gościa w minionym sezonie zdobyli zaledwie 37% możliwych „oczek”, co też potwierdza, że nie jest to ekipa, która na wyjazdach czuje się pewnie.
W ostatnim niedzielnym spotkaniu T-Mobile Ekstraklasy w Zabrzu Górnik zmierzy się z Lechem. W poprzednim sezonie w eczach między tymi ekipami padało dużo goli. Kolejorz wygrał 4 ostatnie spotkania z Górnikiem, w poprzednim sezonie 2:1 i 3:0, a sezon wczesniej 3:1 i 1:0. Górnik rozpoczął sezon od zwycięstwa 2:0 z Cracovią. Lech pokonał 4:0 Piasta. Do tego Kolejorz w II rundzie eliminacjo do fazy grupowej Ligi Mistrzów wyeliminował Kalju (0:1 i 3:0). Górnik w poprzednim sezonie zajął 6 pozycję, choć początek sezonu miał bardzo dory i przez jakiś czas był nawet liderem. W okresie przygotowawczym do nowego sezonu Górnik pokonał 3:0 Podbeskidzie i 2:1 GKS Katowice, remisował 1:1 z GKSem Tychy i Rakowem oraz przegrał 1:3 z Lechią. Lech wygrał 3:0 z Lechią i przegrał 1:2 z Podbeskidziem. Obie drużyny lubią strzelać gole i grają ofensywny futbol. W ostatnich 5 meczach z udziałem Górnika, 3 razy padało więcej goli niż 2. W przypadku Lecha ta sztuka udawała się 4-krotnie. Moim zdaniem dziś możemy spodziewać, że znów zobaczymy grad goli, dlatego też typuję over 2,5 gola.

