Takie starcia zdecydowanie są spotkaniami o „sześć punktów” porażka którekolwiek z ekip może być końcem przygody w Bundeslidze ale to nie oznacza według mnie meczu w którym będzie czekanie i skupienie się na tym by jako pierwszym nie stracić a powodów jest kilka. Zacznijmy od tego Hamburg wreszcie zaczął strzelać pięć bramek zdobytych w dwóch meczach to imponujący wynik biorąc po uwagę wcześniejsze dokonania może potrzebowali grania już z nożem na gardle. Z drugiej jednak strony to że w końcu są skuteczni moim zdaniem aż tak nie powinno dziwić patrząc na skład ekipy Van der Vaart, Olic, Lassoga czy Holtby to może gracze już nie w takiej formie jak kiedyś ale dalej mają ogromną jakość. Oglądałem ostatnie spotkania i dla mnie to nadal tykająca bomba w defensywie. Hamburg ma tylko dwa punkty przewagi nad dzisiejszym rywalem który jest w strefie spadkowej i tyle samo nad Hannoverem. Sprawa więc jest dla mnie prosta przegrywają spadają do strefy spadkowej i mają mecz życie z Sttutgartem i to na wyjeździe gdzie grają piach, wygrywając moim zdaniem mają już niema utrzymanie, przy remisie też mogą znaleźć się w strefie spadkowej. Tak więc w ich wykonaniu będzie gra o trzy punkty o nic więcej. Sytuację gości już przedstawiłem która jest jeszcze tyle gorsza że czeka ich jeszcze mecz z Bayernem. Sprawa utrzymania jest jednak w ich rękach i doskonale zdają sobie z tego sprawę wygrana dzisiaj i na zakończenie z Hannoverem załatwi sprawę. Nieźle ostatnio wyglądają w ataku trzy mecz to pięć bramek strzelonych ale dało to tylko jeden punkcik bo stracili ich siedem. Ten sam problem co gospodarzy potrafią w momencie zatrzymać się w defensywie i stracić przewagę z drugiej strony potrafią również gonić wynik. Obaj trenerzy większym problemów ze zestawieniem swoich formacji ofensywnych nie mają bo raczej to będzie kluczowe w tym starciu. Na koniec jeszcze warto wspomnieć i jednym istotnym fakcie otóż wszystkie zespoły bijące się o utrzymanie nagle zaczęły grać bardzo skutecznie i nie mają problemów ze zdobywaniem bramek szczególnie w bezpośrednich starciach i na taki scenariusz liczę dziś – bramka po prostu otworzy ten mecz.

