Hertha Berlin podejmować dziś bedzie beniaminka z Ingolstadt, faworytem są oczywiscie gospodarze plasujący się na miejscu trzecim z dorobkiem 45 punktów, a na plecach mają Schalke i Monchengladbach które już zagrały wczoraj ze sobą więc mogą powiększyć swoją przewage. Inglstadt jak na beniaminka spisuje się bardzo dobrze obecie zajmują miejsce 10 z dorobkiem 33 punktów. Co ciekawe goście ostatnie cztery swoje spotkania zremisowali, a wcześniej jeszcze wygrali z Werderem. Patrząc pod kątem wyjazdów strzelili tylko 7 bramek najmniej z wszystkich zespołów. Berlińczycy przed własną piblicznością z bilansem 8-4-1 i 19:8 w bramkach. Pierwsze spotkanie w Ingolstadt wygrała Hertha skromnie 1:0, wcześniejsze spotkania jeszcze za czasów gry w drugiej bundeslidze obu zespołów kończyły się remisami. Największą bolączką przyjezdnych w tym meczu bedzie brak kontuzjowanego Danilo i Levelsa, a za kartki pauzuje jeszcze Hubner. Gospodarze do gry nie mogą desygnować kontuzjowanych Langkampa i Allaguego. Moim zdaniem dziś powinna spokojnie wygrać Hertha która wyszła z dołka w jakim była z początku roku, a piorytetem jest tu zdobycie trzeciego miejsca dającego faze grupową Ligi Mistrzów. Początek spotkania o 15:30 na Olympiastadium w Berlinie.

