W jednym z sobotnich spotkań 27 kolejki niemieckiej bundesligi Hertha podejmie na własnym stadionie Ingolstadt. Gospodarze tego spotkania zajmują aktualnie z 45 punktami na koncie świetną, trzecią pozycję w ligowej tabeli. Miejsce to gwarantuje grę w przyszłorocznej edycji ligi mistrzów. Jednak tabela jest bardzo zbita i tracąc punkty, berlińczycy mogą w ciągu 2 kolejek wylecieć nawet całkowicie poza miejsca pucharowe. Hertha znajduje się ostatnio w dobrej formie i na ostatnich 5 ligowych spotkań, trzy razy wygrywał i odniosła po jednym remisie i porażce. Ingolstadt zajmuje w lidze 10te miejsce i praktycznie o nic już nie gra, bo strata do pucharów duża, a i spadkiem martwić się nie muszą. Ostatnio goście bardzo chętnie dzielą się punktami, gdyż na 5 ostatnich spotkań odnieśli aż 4 remisy i 1 zwycięstwo. Pierwsze starcie zakończyło się wyjazdowym zwycięstwem Herthy 1:0 i przewiduję, że marząc o grze w lidze mistrzów, ponownie odniosą zwycięstwo w bezpośrednim starciu.
W 27 kolejce niemieckiej Bundesligi zmierzą się ze sobą ekipy Hertha Berlin i Ingolstadt. Niewielkim faworytem u bukmacherów są gospodarze i również uważam, że Berlińczycy zgarną pełną pulę w tym starciu. Hertha z dorobkiem 45 oczek zajmuje 3 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 33 punkty i plasują się na 10 miejscu. Klub ze stolicy liczy na wywalczenie europejskich pucharów. Cel ten jest jak najbardziej w zasięgu piłkarzy z Herthy. W tym momencie zajmują lokatę dająca bezpośredni awans do LM, co byłoby wielkim sukcesem, ale nad kolejną drużyną mają zaledwie 3 punkty przewagi. Zatem jeśli chcą zagrać z europejska elita w przyszłej edycji, to nie mogą sobie pozwolić na stratę punktów, przede wszystkim na własnym obiekcie. W 3 ostatnich potyczkach piłkarze Herthy zdobyli 6 oczek. Po wygranej u siebie 2-0 z Eintrachtem, ponieśli porażkę 0-2 w Hamburgu, ale w poprzedniej rundzie zwyciężyli w bardzo ważnym spotkaniu z Schalke u siebie 2-0. Przed własną publicznością mają bilans 8-4-1, co daje im 4 pozycję. Natomiast beniaminek bardzo dobrze radzi sobie w Bundeslidze i raczej nie będzie miał żadnych problemów z utrzymaniem się. W ostatnim czasie zespół Ingolstadt zanotował serię 4 remisów z rzędu. Podzielił się punktami z HSV, Koln, Frankfurtem i w zeszłej rundzie ze Stuttgartem. W delegacjach stosunek ich spotkań wynosi 3-5-3, co daje im 12 pozycję. Uważam, że tym razem nie uda im się przedłużyć passy bez porażki. Gospodarze, którzy rzadko u siebie zawodzą, chcąc walczyć o podium z pewnością podejdą do tej konfrontacji bardzo zmotywowani i myślę, że przy dopingu swoich kibiców będą w stanie pokonać rywali.
Hertha Berlin podejmować dziś bedzie beniaminka z Ingolstadt, faworytem są oczywiscie gospodarze plasujący się na miejscu trzecim z dorobkiem 45 punktów, a na plecach mają Schalke i Monchengladbach które już zagrały wczoraj ze sobą więc mogą powiększyć swoją przewage. Inglstadt jak na beniaminka spisuje się bardzo dobrze obecie zajmują miejsce 10 z dorobkiem 33 punktów. Co ciekawe goście ostatnie cztery swoje spotkania zremisowali, a wcześniej jeszcze wygrali z Werderem. Patrząc pod kątem wyjazdów strzelili tylko 7 bramek najmniej z wszystkich zespołów. Berlińczycy przed własną piblicznością z bilansem 8-4-1 i 19:8 w bramkach. Pierwsze spotkanie w Ingolstadt wygrała Hertha skromnie 1:0, wcześniejsze spotkania jeszcze za czasów gry w drugiej bundeslidze obu zespołów kończyły się remisami. Największą bolączką przyjezdnych w tym meczu bedzie brak kontuzjowanego Danilo i Levelsa, a za kartki pauzuje jeszcze Hubner. Gospodarze do gry nie mogą desygnować kontuzjowanych Langkampa i Allaguego. Moim zdaniem dziś powinna spokojnie wygrać Hertha która wyszła z dołka w jakim była z początku roku, a piorytetem jest tu zdobycie trzeciego miejsca dającego faze grupową Ligi Mistrzów. Początek spotkania o 15:30 na Olympiastadium w Berlinie.
W Bundeslidze Hertha Berlin podejmuje Ingolstadt. Bardzo dobre kursy na Herthę. Po pierwsze ten mecz jest dla Herthy znacznie ważniejszy a punkty potrzebniejsze. Gospodarze zajmują 3 miejsce, które daje bezośredni awans do Ligi Mistrzów, ale maja zaledwie 3 punkty przewagi nad Borusssia Monchengladbach. Z drugiej strony beniaminek Ingolstadt w zasadzie o nic już nie walczy. W europejskich pucharach nie wystąpi, a nad strefą spadkowa na 9 punktów przewagi. Po drugie Hertha znakomicie spisuje sie na swoim stadionie, na którym zdobyła 2 razy tyle punktów (28) co Schanzer na wyjazdach. Po trzecie gospodarze będą niemal w pełnym składzie (brak tylko Langkampa - nic nowego) z Ibisevicem i Salomomem Kalou w bardzo wysokiej formie, nie ma więc powodu, żeby zagrać przeciwko temu zespołowi w starciu z zespołem ze środka tabeli. Ingolstadt bez zawieszonego podstawowego stopera Benjamina Hubnera i Tomasa Levelsa (kontuzja). W rundzie jesiennej Hertha pokonała tego rywala ne jego terenie 1-0 i moim zdaniem dzisiaj także jest wyraźnym faworytem.

