Jak zwykle przy Mistrzostwach Świata dyskutuje się o tym czy któraś z ekip z Czarnego Lądu będzie potrafiła sprawić niespodziankę i czy w końcu któraś w końcu dojdzie do najlepszej czwórki imprezy. Nie inaczej jest w tym roku, a jedną z ekip na którą bardzo liczą w Afryce jest niewątpliwie Nigeria. Po pierwsze teoretycznie trafili do grupy z której są wstanie wyjść (Argentyna jest poza zasięgiem ale już Bośni i Hercegowina jak najbardziej). Po drugie natomiast kadra Nigerii prezentuje się naprawdę bardzo solidnie i kto wie jeżeli wszystko będzie w środku tej drużyny prawidłowo funkcjonowało jak ta ekipa daleko zajdzie. Na papierze bowiem wygląda to naprawdę bardzo dobrze: John Obi Mikel (Chelsea Londyn), Ogenyi Onazi (Lazio Rzym), Ahmed Musa (CSKA Moskwa), Shola Ameobi (Newcastle United), Emmanuel Emenike (Fenerbahce Stambuł), Peter Odemwingie (Stoke City) czy Victor Moses (Liverpool FC) to zawodnicy naprawdę o uznanej marce w europejskim futbolu. Jeśli chodzi o Iran to tutaj już nie mamy tak wyrazistych postaci, można rzec, że kadra tej ekipy dla większości osób interesujących się piłką jest anonimowa. Spora grupa zawodników wywodzi się z drużyn grających na co dzień w lidze irańskiej i tylko niektórzy zawodnicy grają na co dzień w Europie, choć raczej są tam zawodnikami drugoplanowymi. Ciężko więc chyba dziwić się, że postanowiłem w tym spotkaniu zagrać zwycięstwo Nigerii. Iran to ekipa, która co prawda nie jest debiutantem na MŚ (gra po raz 4) ale też nigdy nic wielkiego na Mundialu nie ugrała (raptem 1 zwycięstwo mają na swoim koncie). Nigeria natomiast to drużyna ze sporym potencjałem i mogąca liczyć, że stać ich na walkę o drugie miejsce w tej grupie z Bośnią i Hercegowiną. Oczywiście najpierw trzeba wygrać dzisiejszy mecz z Iranem ale myślę, że z tym większych kłopotów piłkarze z Nigerii nie powinni mieć. Według mnie zdecydowanie większy potencjał jest po stronie piłkarzy Nigerii i myślę, że będą wstanie to dziś udowodnić na boisku, drużynie Iranu raczej wielkiej przyszłości na tym Mundialu nie wróżę.

