Niedzielny dzień z Ekstraklasą kończymy hitem jeślibyśmy patrzyli przez pryzmat poprzedniego sezonu ale aktualna dyspozycja a tym bardziej miejsce w tabeli idealnie pokazuje w jakim dołku są obie ekipy. Jeśli chodzi o Jagiellonie to problemem jest stabilizacja formy, po świetnych spotkaniach przychodzi pojawia się mecz w którym popełniają na potęgę błędów. Widać że odejście Pazdan cały czas jest odczuwalne dla defensywny brakuje takiego lidera i doświadczonego gracza, bo skład oparty głównie na młodzieży co najbardziej działa na niekorzyść gry obronnej. Ofensywa za to wygląda bardzo okazale i naprawdę niektóre bramki czy akcje ogląda się z ogromną przyjemnością. Dobitne to co napisałem obrazuje aktualny stosunek bramek tej ekipy 13 zdobytych i jedna mniej stracona. To co wyprawa Lech to jest dla ich kibiców katastrofa. Mistrz Polski z takim składem zamyka ligową stawkę z zaledwie czterema punktami zdobytymi. Doszło do tego że priorytetem stała się Ekstraklasa a nie Liga Europejskiej gdzie trener nie wystawił w pierwszym meczu najmocniejszego składu. Największym problemem Lech po tym co widziałem w ostatnich spotkaniach jest nieskuteczność i ostatnie podanie, bo nie ma co ukrywać potrafią grać kombinacyjnie i tych sytuacji naprawdę jest sporo ale nie ma po prostu kto tego wykończyć lub po prostu brakuje szczęścia. Takie nacieranie na przeciwnika i marnowanie tylu sytuacji obija się na defensywie która czasami po prostu się wobec tego gubią i rywale z łatwością dochodzą do sytuacji bramkowych. Zobaczymy czy dziś powróci w jakimś stopniu skuteczność w Lidze Europy znowu jej brakowało a będzie ona bardzo potrzeba bo formacjach defensywa znowu nie będzie potrafiła zagrać na zero z tyłu. Remis nikogo tutaj nie zadowoli a już na pewno Lecha i Skorżę który nie ukrywajmy balansuje na cienkiej linii. Jeśli Jagiellonia zagra tak jak do tej pory u siebie to będzie to bardzo otwarty mecze bo spotykają się dwie ekipy które grają strasznie mizernie w defensywie a wobec tego że remis to porażka dla jednych i drugich to postawią tutaj obaj trenerzy na atak.

