Zespół Smudy desperacko walczy o utrzymanie, ale niewiele może zdziałać przy swoim składzie, na 2 Bundesligę za słabym. Najgorzej jest wtedy, kiedy podejmuje otwartą grę, wówczas to się kończy zawsze porażką, u siebie w nowym roku Regensburg przegrał wszystkie 3 mecze, jako że w domu zawsze podejmuje większe ryzyko. Nie inaczej będzie jutro, sytuacja w tabeli jest już bardzo trudna, do Drezna, zajmującego barażowe miejsce, ma 7 punktów straty, przy braku Nachreinera (plus ciągle kontuzjowanego Kotzke) defensywna będzie jeszcze słabsza i narażona na konrty. Aue również zawodzi, ale różnica między tymi zespołami jest taka, że Regensburg po prostu nie ma odpowiedniej jakości, a Erzgebirge potrzebuje jedynie impulsu; takim impulsem powinna być wygrana nad Dreznem, pierwsza w tym roku, po zaciętym meczu i dobrej grze defensywy; Sylvestr Fink nie spisali się najlepiej , ale dzisiaj zagrają przeciwko bardzo słabej obronie Regensburga, dodatkowo jeszcze osłabionej brakiem najlepszego stopera. Jesienią Erzgebirge odniosło pewne zwycięstwo 3-1, jutro także Fiołki mają większe szanse. W przypadku Regensburga to jest już tylko desperacja, natomiast dla Aue bardzo ważny mecz w realnej walce o utrzymanie.

