Zespół Smudy desperacko walczy o utrzymanie, ale niewiele może zdziałać przy swoim składzie, na 2 Bundesligę za słabym. Najgorzej jest wtedy, kiedy podejmuje otwartą grę, wówczas to się kończy zawsze porażką, u siebie w nowym roku Regensburg przegrał wszystkie 3 mecze, jako że w domu zawsze podejmuje większe ryzyko. Nie inaczej będzie jutro, sytuacja w tabeli jest już bardzo trudna, do Drezna, zajmującego barażowe miejsce, ma 7 punktów straty, przy braku Nachreinera (plus ciągle kontuzjowanego Kotzke) defensywna będzie jeszcze słabsza i narażona na konrty. Aue również zawodzi, ale różnica między tymi zespołami jest taka, że Regensburg po prostu nie ma odpowiedniej jakości, a Erzgebirge potrzebuje jedynie impulsu; takim impulsem powinna być wygrana nad Dreznem, pierwsza w tym roku, po zaciętym meczu i dobrej grze defensywy; Sylvestr Fink nie spisali się najlepiej , ale dzisiaj zagrają przeciwko bardzo słabej obronie Regensburga, dodatkowo jeszcze osłabionej brakiem najlepszego stopera. Jesienią Erzgebirge odniosło pewne zwycięstwo 3-1, jutro także Fiołki mają większe szanse. W przypadku Regensburga to jest już tylko desperacja, natomiast dla Aue bardzo ważny mecz w realnej walce o utrzymanie.
Bukmacherzy nieco większe szansę dają w tym spotkaniu zespołowi Jahn Regensburg (kursy na Erzgebirge Aue minimalnie rosną). Ja jednak nie przejmuję się zbytnio tym, tym bardziej, że nie tak dawno mieliśmy niemal identyczną sytuację Jahn Regensburg grało z Sandhausen (również u siebie) i mimo, że było minimalnym faworytem to spotkanie przegrało 1-3. Patrząc obiektywnie na poczynania drużyny Franciszka Smudy nie da się ukryć, że obecna "czerwona latarnia" ligi jest kandydatem numer 1 do spotkaniu, a bezpośredni rywale w walce o utrzymanie jak Aue powinni to wykorzystywać i inkasować punkty na tej ekipie. Patrząc obiektywnie Jahn Regensburg jest nie tylko najsłabszą drużyną w lidze ale też najsłabiej radzi sobie w meczach u siebie: 2 zwycięstwa, 3 remisy i 8 porażek. Co prawda Aue na wyjazdach jakimś mocarzem nie jest: 2 zwycięstwa, 1 remis i 9 porażek, ale przypomnę, że Sandhausen do spotkania z drużyną prowadzoną przez byłego selekcjonera reprezentacji Polski nie miało nawet jednego zwycięstwa na wyjeździe. Ponadto zwróćmy uwagę na bilans spotkań między tymi drużynami, który prezentuje się następująco: 4 zwycięstwa Aue, 2 remisy i 2 zwycięstwa Jahn Regensburg, nieco lepiej więc w bilansie h2h wyglądają zawodnicy z Aue. Jeśli chodzi o sytuację kadrową w obu ekipach to u gości nie zagrają: Halil Savran (13/1) - kartki, Dominic Rau (8/0) iThomas Paulus (18/2) - obaj kontuzje. W ekipie gospodarzy natomiast nie zagrają: Sebastian Nachreiner (23/0) - kartki, Markus Smarzoch (5/0), Philipp Ziereis (9/0), Jonatan Kotzke (18/0), Thomas Kurz (2/0) i Carlinhos (5/2).


