Ciekawie zapowiada się mecz w Poznaniu gdzie miejscowy Lech podejmie dziś na swoim boisku drużynę Belenenses w ramach 1 kolejki Ligi Europejskiej. Faworytem tej konfrontacji są gospodarze,mimo słabej postawy w lidze,ale i jego przeciwnik rewelacyjnie nie gra więc liczę tu na atut swojego boiska. Lech początek sezonu ligowego ma tragiczny bo po 8 kolejkach zajmuje dopiero 15 miejsce z dorobkiem 1 zwycięstwa,1 remisu i 6 porażek. Lepiej im idzie na arenie międzynarodowej bo w drodze do fazy grupowej LE wyeliminowali węgierski Videoton pokonując ich 2 razy, a wcześniej w kwalifikacjach LM pokonali Sarajevo ,ale z Baseleą już nie poszło za dobrze. Dziś trener Skorża nie będzie mógł skorzystać z takich zawodników jak Marcin Robak i Macieja Gajos którzy są kontuzjowani a pod znakiem zapytania stoi występ Darko Jevticia. Goście drużyna Belensenes podobnie jak Mistrz Polski początek sezonu ma bardzo slaby ponieważ w lidze portugalskiej po 4 kolejkach zajmują 16 miejsce z dorobkiem 3 punktów mając na koncie 3 remisy i porażkę. Przyjezdni do tej fazy grupowej wyeliminowali takie kluby jak IFK Goeteborg i Altach i widać że na arenie międzynarodowej tak samo jak Lech prezentują się lepiej. Przyczyną tak słabej dyspozycji gości jest pozbycie się 2 najlepszych strzelców poprzedniego sezonu jakim byli Deyverson i Pele którzy strzelili razem 14 bramek w poprzednim sezonie. Podsumowując wydaje mi się że Lech wzniesie się na wyżyny swoich umiejętności i pokona swoich przeciwników.

