Ten Mecz będzie swego rodzaju sprawdzianem dla Lecha Poznań oraz Maciej Skorży. Ostatnie wyniki w lidze nie napawają optymizmem i nawet zagorzali kibice Kolejorza podchodzą z typowaniem wyniku meczu dość spokojnie. Wiadomo, że jakiekolwiek zwycięstwo Lecha w tym momencie w jakim się znajdują będzie niczym Zbawienie. Piłkarze Lecha mają ostatnie problemy z wykańczaniem akcji. Mnóstwo sytuacji 100 % kończy się niemrawymi próbami strzału albo prosto w bramkarza albo strzałem niecelnym. Piłkarzom Belenenses też nie za dobrze wiedzie się w rodzimej lidze portugalskiej. Ostatnia porażka na wyjeździe z Benficą 0:6 stawia drużynę z portugalii na dość straconej pozycji przed debiutanckim wyjazdem do Poznania. Wiadomo co gospodarz to gospodarz nawet i w złej formie. Myślę, że spotkanie przy Bułgarskiej zakończy się remisem najpewniej 1:1. Kurs na to wydarzenie wynosi 3,77 więc można śmiało spróbować. Remis obu drużynom nic nie daje lecz w obecnej Lecha byłby zbawieniem. Analiza dość łopatologiczna lecz mimo wszystko logiczna :)
Lech w tym sezonie nastawił się mocno na puchary i w związku z tym będzie bardzo chciał ten mecz wygrać. Z obozu Kolejorza dało się słyszeć że dwumecz z Videotonem, który decydował o awansie do fazy grupowej LE to najważniejsza rozgrywka od pięciu lat. Wiadomo UEFA płaci pieniążki za grę. Do tego meczu Lech będzie mógł przystąpić prawie w najsilniejszym składzie. Brakuje tylko kontuzjowanych Robaka i Jevtica. Rywal nie jest jakąś potęgą. Belenenses pochodzi z Lizbony, ale niewielu interesuje się tą drużyną. Najwięcej kibiców mają przecież Benfica i Sporting. W zeszłym sezonie Belenenses uplasowało się na 6 miejscu w lidze. W tym sezonie Belenenses nie imponuje, nie wygrało nawet meczu a ostatnio poniosło porażkę aż 6:0 z Benficą. Jest to drużyna, która gra ofensywnie. Mózgiem drużyny jest Carlos Martins były reprezentant Portugalii. Otwarty futbol może być korzystny dla Lecha. Jak wiemy Kolejorz strasznie się męczy w ataku pozycyjnym. W związku z tym że puchary rządza się swoimi prawami a Lech będzie bardzo zdeterminowany by w końcu "przeprosić" się z kibicami i dobrze zacząć przygodę w europejskich pucharach stawiam na zwycięstwo gospodarzy.
Ciekawie zapowiada się mecz w Poznaniu gdzie miejscowy Lech podejmie dziś na swoim boisku drużynę Belenenses w ramach 1 kolejki Ligi Europejskiej. Faworytem tej konfrontacji są gospodarze,mimo słabej postawy w lidze,ale i jego przeciwnik rewelacyjnie nie gra więc liczę tu na atut swojego boiska. Lech początek sezonu ligowego ma tragiczny bo po 8 kolejkach zajmuje dopiero 15 miejsce z dorobkiem 1 zwycięstwa,1 remisu i 6 porażek. Lepiej im idzie na arenie międzynarodowej bo w drodze do fazy grupowej LE wyeliminowali węgierski Videoton pokonując ich 2 razy, a wcześniej w kwalifikacjach LM pokonali Sarajevo ,ale z Baseleą już nie poszło za dobrze. Dziś trener Skorża nie będzie mógł skorzystać z takich zawodników jak Marcin Robak i Macieja Gajos którzy są kontuzjowani a pod znakiem zapytania stoi występ Darko Jevticia. Goście drużyna Belensenes podobnie jak Mistrz Polski początek sezonu ma bardzo slaby ponieważ w lidze portugalskiej po 4 kolejkach zajmują 16 miejsce z dorobkiem 3 punktów mając na koncie 3 remisy i porażkę. Przyjezdni do tej fazy grupowej wyeliminowali takie kluby jak IFK Goeteborg i Altach i widać że na arenie międzynarodowej tak samo jak Lech prezentują się lepiej. Przyczyną tak słabej dyspozycji gości jest pozbycie się 2 najlepszych strzelców poprzedniego sezonu jakim byli Deyverson i Pele którzy strzelili razem 14 bramek w poprzednim sezonie. Podsumowując wydaje mi się że Lech wzniesie się na wyżyny swoich umiejętności i pokona swoich przeciwników.

