Wydawało się, że w naszej Ekstraklasie wszystko jest już jasne, Legia zdobywa tytuł mistrza Polski, wicemistrzem jest Lech, a z ligi spadają Zagłębie i Widzew. Jak się jednak okazało piłkarze Ruchu wcale nie zamierzają poddawać się w walce o tytuł wicemistrza kraju, co pokazał mecz na Łazienkowskiej gdzie pokonali Legię 2-1. Co prawda wciąż tracą do Lecha 4 punkty ale gdyby również dziś udało im się sprawić niespodziankę i pokonać Kolejorza na ich boiska ta strata wynosiłaby tylko jeden punkt a przecież w ostatniej kolejce Lech jedzie to Warszawy na mecz z Legią. Piłkarz Ruchu więc dziś na pewno łatwo się nie poddadzą i postarają się o sprawienie niespodzianki tak jak miało to miejsce w niedzielę. Czy jest na to jednak szansa? Według mnie tak. Lech w ostatnich dwóch kolejkach zawiódł : porażka z Lechią i remis z Zawiszą sprawiły, że tytuł mistrza Polski bezpowrotnie się oddalił. Ruch natomiast ostatnio zaczął grać lepiej, wygrane z Zawiszą 3-1 i wspomniana z Legią 2-1 oraz remis z Wisłą 2-2. Osobiście dziś spodziewam się dobrego meczu jak i sporej ilości bramek. Ruch bowiem nie ma tutaj nic do stracenia, musi zaatakować jeśli chce to spotkanie wygrać i musi strzelić gole - co jak pokazują ostatnie mecze nawet nieźle im wychodzi. Lech natomiast gra u siebie i zapewne będzie chciał godnie pożegnać się ze swoimi kibicami, bowiem jest to ich ostatni mecz u siebie w tym sezonie. Kto dziś nie zagra? Goście do Poznania przyjadą bez kontuzjowanych Konczkowskiego, Kowalskiego, Helika, Gieragi i Brodzińskiego, ponadto za kartki pauzować musi Szyndrowski, a poza składem znalazł się Buchalik, który nie chce przedłużyć kontraktu z Ruchem. Lech natomiast Buricia, Ubiparipa, Ceesaya, Wołąkiewicza i Douglasa.

