Jest to mecz 36 kolejki Polskiej Ekstraklasy. Są to mecze przedostatnie dla tych drużyny ,które grają w grupie mistrzowskiej. Lech wicelider Ekstraklasy Polskiej podejmuje u siebie Ruch Chorzów który zajmuje 3 pozycje z 4 punktami straty do słynnego "Kolejorza". Ruch wie że ma szans e jeszcze na wicemistrzostwo kraju. Żeby to się stało muszą wygrać ciężki mecz w Poznaniu, liczyć ze Lech przegra lub zremisuje na wyjeździe w Warszawie z mistrzem krajem Legią Warszawa ( zawsze miedzy tymi meczami są duże emocje ) oraz musi w ostatniej kolejce pokonać u siebie Pogoń Szczecin która bez swojego M. Robaka aktualny król strzelców) nie potrafi wygrać meczu. Ruch po ostatnim mecz wygranym 2:1 w Warszawie nawet uwierzy w siebie ( dokonał jako jedyny tego z drużyny grających w grupie mistrzowskiej ). Zresztą patrząc na statystyki meczów rozegranych w grupie mistrzowskiej to "Niebiescy" z Chorzowa wygrali 2 mecze , 2 zremisowali i raz ulegli tylko Górnikowi w Wielkich Derbach Śląska na wyjeździe. Ostatnie 2 mecze Lecha nie wyglądają za ciekawie ponieważ przegrali w Gdańsku 2:1 oraz zremisowali u siebie bezbramkowo z Pogonią Szczecin. W 2 pierwszych meczach tego sezonu pomiędzy tymi drużynami wygrał raz Lech 4:2 , chociaż do 83 minuty Ruch prowadził 2:1 w Poznaniu a w Chorzowie padł remis 1:1. Mój typ to właśnie wynik 1:2. Wierze że ruch nie pozwoli sobie na to by pod koniec mecz się rozluźnić i stracić znowu 3 bramki. Więc jak będzie prowadził to będzie wypełni skupiony do końca.
Wydawało się, że w naszej Ekstraklasie wszystko jest już jasne, Legia zdobywa tytuł mistrza Polski, wicemistrzem jest Lech, a z ligi spadają Zagłębie i Widzew. Jak się jednak okazało piłkarze Ruchu wcale nie zamierzają poddawać się w walce o tytuł wicemistrza kraju, co pokazał mecz na Łazienkowskiej gdzie pokonali Legię 2-1. Co prawda wciąż tracą do Lecha 4 punkty ale gdyby również dziś udało im się sprawić niespodziankę i pokonać Kolejorza na ich boiska ta strata wynosiłaby tylko jeden punkt a przecież w ostatniej kolejce Lech jedzie to Warszawy na mecz z Legią. Piłkarz Ruchu więc dziś na pewno łatwo się nie poddadzą i postarają się o sprawienie niespodzianki tak jak miało to miejsce w niedzielę. Czy jest na to jednak szansa? Według mnie tak. Lech w ostatnich dwóch kolejkach zawiódł : porażka z Lechią i remis z Zawiszą sprawiły, że tytuł mistrza Polski bezpowrotnie się oddalił. Ruch natomiast ostatnio zaczął grać lepiej, wygrane z Zawiszą 3-1 i wspomniana z Legią 2-1 oraz remis z Wisłą 2-2. Osobiście dziś spodziewam się dobrego meczu jak i sporej ilości bramek. Ruch bowiem nie ma tutaj nic do stracenia, musi zaatakować jeśli chce to spotkanie wygrać i musi strzelić gole - co jak pokazują ostatnie mecze nawet nieźle im wychodzi. Lech natomiast gra u siebie i zapewne będzie chciał godnie pożegnać się ze swoimi kibicami, bowiem jest to ich ostatni mecz u siebie w tym sezonie. Kto dziś nie zagra? Goście do Poznania przyjadą bez kontuzjowanych Konczkowskiego, Kowalskiego, Helika, Gieragi i Brodzińskiego, ponadto za kartki pauzować musi Szyndrowski, a poza składem znalazł się Buchalik, który nie chce przedłużyć kontraktu z Ruchem. Lech natomiast Buricia, Ubiparipa, Ceesaya, Wołąkiewicza i Douglasa.
Lech Poznań,który zajmie w tym sezonie 2 miejsce podejmie Ruch Chorzów,który ciągle walczy o 3 pozycję. W tym spotkaniu liczę na sporą ilość goli. "Kolejorz" w tym roku nie przegrał ani 1 spotkania u siebie,wygrał wszystkie oprócz tego zremisowanego 0:0 z Pogonią w ostatniej kolejce.Także we wszystkich meczach z wyjątkiem tego z Pogonią padły overy 2.5 bramki.Wcale to nie dziwi w Lechu są zawodnicy,którzy potrafią zdobywać bramki Teodorczyk (19), Lovrencsics (9), Hamalainen (8). W ostatnich 10 meczach Ruchu padło 5 overów 2.5 bramki,co ciekawe więcej overów pada w meczach wyjazdowych "Niebieskich" - 7 na 10 spotkań powyżej 2 goli. W zespole gości szczególnie często strzelają Kuświk i Starzyński ,którzy mają odpowiednio 12 i 10 bramek. W ostatnich 3 meczach Ruchu padło w sumie 11 goli! W meczach bezpośrednich pomiędzy tymi drużynami w tym sezonie można było zobaczyć 6 bramek w Poznaniu i 2 w Chorzowie. Typuję dzisiaj over 2.5 bramki.
W jednym z dzisiejszych spotkań grupy mistrzowskiej polskiej Ekstraklasy na boisku zobaczymy jedenastki Lecha Poznań oraz Ruchu Chorzów.Wydaje się że w tym spotkaniu faworytem są piłkarze gospodarzy,jednakże jak dla mnie ich zwycięstwo nie jest tak oczywiste,dlatego też skupię się na ilości bramek w tym meczu.Moim zdaniem będziemy świadkami ciekawego widowiska z dużą liczbą sytuacji bramkowych i w meczu tym padną przynajmniej 3 bramki.Lech pokazał we wcześniejszych spotkaniach że jest zespołem strzelającym dużo bramek.W tym sezonie strzelili już 64 bramki w 35 spotkaniach,czyli wychodzi średnia około 2 strzelonych goli na mecz.Prym wśród napastników wiedzie Teodorczyk,który na swoim koncie ma już 19 bramek i wspólnie z dobrze grającymi w ofensywie Hamalainenem oraz Lovrencicem nie powinien mieć dzisiaj problemów z pokonaniem defensywy gości.W parze z dobrą ofensywą nie idzie z pewnością ich gra w obronie.Zespół ten stracił już 38 bramek w 35 spotkaniach,tracąc bramki dosyć często po błędach własnych i według mnie dzisiaj również nie zachowają czystego konta.W ekipie Ruchu bardzo dobrze w tym sezonie spisuje się duet ofensywny Starzyński-Kuświk,którzy strzelili w tym sezonie już łącznie 22 bramki,trafiając dosyć regularnie do bramki rywali.Również defensywa Niebieskich pozostawia wiele do życzenia.Ekipa ta traci bramki w prawie każdym spotkaniu i dzisiaj na pewno straci i to nie jedną.Z ostatnich 6 meczów pomiędzy tymi ekipami,aż 5-krotnie padał wynik w którym padało co najmniej 3 bramki i jestem przekonany że dzisiaj również będzie over 2,5 bramki.Tym bardziej że zespół Ruchu nie ma już nic do stracenia,a może wiele zyskać i według mnie drużyna ta zagra otwarty futbol,co będzie "wodą na młyn"bramkostrzelnym zawodnikom gospodarzy .A mianowicie Ruch mają praktycznie pewną 3 lokatę,a w przypadku dzisiejszej wygranej będą mieli tylko 1 pkt straty do Kolejorza i sprawa wicemistrzostwa będzie dalej otwarta.

