Z zaplecza angielskiej Premier League polecam dziś typ 1 w spotkaniu na Elland Road. Ekipa Neila Warnocka kilka dni temu przegrała na wyjeździe z Hull City (0-2) i będzie chciała się odgryźć. O porażce z wiceliderem zadecydowały trzy minuty, w których rywal Leeds zdobył dwa gole. Jednak trzeba szczerze przyznać, że piłkarzom The Whites ten mecz po prostu nie wyszedł - prezentowali się wyjątkowo słabo, co dla mnie było dużym zaskoczeniem. Przeciwnik był wymagający, to fakt, ale zespół Leeds nie jest aż tak słaby, by nie był w stanie podjąć rywalizacji z Hull. Bolton z kolei ma za sobą triumf nad Birmingham (3-1), ale wygrana miała miejsce na własnym obiekcie - na wyjazdach The Trotters są dalej najgorszą drużyną w lidze. Obok ekipy Burnley, stracili najwięcej bramek, ale z drugiej strony i tak są skuteczni, co mnie najbardziej interesuje. Nigdzie nie jest powiedziane, że dziś Leeds dziś wygra. Zwłaszcza, że ponownie zabraknie Luciano Becchio (27/17), którego brak był widoczny w starciu z Hull. Do napastnika Leeds dołączył podstawowy obrońca Aidan White (21/1). Goście także mają drobne kłopoty kadrowe, ale nie na tyle, by oddać bez walki sobotnie spotkanie. Mimo braku Becchio, liczę na bramki z obu stron. Leeds powinno być stroną dominującą, bo przede wszystkim gra u siebie, ale wydaję mi się, że i Bolton będzie starał się wykorzystać swoje szanse.Jak dla mnie zdecydowanym faworytem tego spotkania są Gospodarze dlatego że grają u siebie i dlatego na nich postawiłem

