Szczerze mówiąc dziwi mnie tak wysoki kurs na gości w tym spotkaniu. Malaga wydaje się być zdecydowanym faworytem tego starcia i przechodząc obok takiej "okazji" bez mrugnięcia okiem, można by było sobie potem pluć w brodę. Raczej niewiele wskazuje na to że Deportivo może tutaj osiągnąć korzystny wynik. Malaga na koniec 2012 roku wygrała trzy mecze z rzędu w tym ostatni z Realem Madryt 3-2. W dodatku z pierwszego miejsca wyszła z Ligi Mistrzów a w 1/8 trafiła nie najgorzej bo FC Porto, rywala jak najbardziej w zasięgu. Ponadto piłkaze Pellegriniego zajmują po siedemnastu kolejkach czwarte miejsce mając tylko dwa punkty starty do trzeciego Realu. Mimo iż przed sezonem w klubie było sporo problemów i kilku zawodników pożegnało się z drużyną to dalej widać w niej potencjał i ogromne możliwości. Nie sądzę aby passa trzech kolejnych wygranych miała się skończyć na ostatniej drużynie tabeli, choć jak pokazał ostatni mecz Chelsea z QPR nikogo nie warto lekceważyć. Deportivo nie ma w swoich szeregach tak znanych nazwisk jak Queens Park Rangers a Primiera Division to nie Premiership. Dlatego tutaj nie daje Depor większych szans na zwycięstwo, choć oczywiście nikogo nie można skreślać przed meczem. Sytuacja jednak jest ciężka. Zespół jest czerwoną latarnią ligi i zamyka tabele mając na koncie ledwie 12 punktów. W siedmiu ostatnich meczach 2 remisy i 5 porażek. Niby dlaczego sytuacja miałaby się zmienić w meczu z Malagą? Dwa tygodnie przerwy w klubie na pewno zostały wykorzystane na treningi i udoskonalanie tego co nie gra tak jak powinno ale sądzę że nawet dwa tygodnie to za mało aby wyeliminować wszystkie mankamenty któych jak widać musi być na prawdę sporo. Poza tym jest jeszcze jedna ciekawostka dotycząca tego meczu a mój typ po jej obwieszczeniu będzie mógł trochę dziwić. Otóż Malaga nie wygrała z Deportivo osiemnastu kolejnych spotkań a ostatnie zwycięstwo zanotowała w sezonie 99/2000 wygrywając u siebie skromnie 1-0. Jako że każda passa musi się kiedyś skończyć a goście lepszej okazji chyba mieć nie będą to stawiam na ich zwycięstwo.
Jedno z sobotnich spotkań w portugalskiej Primeira Liga zostanie rozegrane w Lizbonie gdzie to Sporting przed własną publicznością podejmie FC Pacos Ferreira. Trzeba przyznać, że gospodarze zawodzą do tej pory jednak mam nadzieję, że wreszcie się "obudzą" i zaczyną wygrywać swoje spotkania. Bowiem na chwilę obecną zajmują dziesiąte miejsce majac dwanaście punktów. Na pewno z taką grą nie wywalczą sobie awansu nawet do Ligi Europejskiej. Ten zespół ma zdecydowanie większy potencjał niż wskazuje na to ligowa tabela i czas najwyższy to pokazać i grać na swoim wysokim poziomie. Doświadczenie również przemawia za tą drużyną ponieważ nie raz grała w Europejskich Pucharach i robiła to z dobrym skutkiem. Podczas meczy przed własną publicznością zanotowali do tej pory po dwie wygrane, remisy a także musieli tyle razy samo uznać wyższość rywala. Nie wygrali żadnego spotkania ligowego od trzech spotkań. Również w Pucharze Ligi niezbyt dobrze sobie radzili wiec czas najwyższy tutaj zmazań plamę z tych spotkań. A mają przecież dobrych zawodników w swoim zespole. Do takich na pewno zaliczyć się Capel czy Van Wolfswinkel, którzy w głównej mierze odpowiadają za ofensywę. Muszą Ci zawodnicy wziąc ciężar gry na siebie i zacząc strzelać. A chyba mało kto się spodziewał, że ekipa FC Pacos Ferreira będzie tak dobrze sobie radzić. Bowiem obecnie majac dziewiętnaście punktów zajmują czwarte miejsce. Chociaż przynajmniej wedłuig mnie będzie im bardzo cieżko utrzymać te miejsce. Bowiem nie mają tak dużego doświadczenia i ogrania aby grać na wysokim poziomie. Jeżeli idzie o mecze wyjazdowe do tej pory do zanotowali dwie wygrane a także cztery razy remisowali swoje spotkania. Ta drużyna i całkiem dobrze sobie prezentuje w Pucharze Ligi gdzie to wygrali dwa ostatnie spotkania gdzie to przecież pokonali Rio Ave oraz Maritimo. Chociaż na pewno trzeba uważac na takich zawodników jak Angulo czy Jouse, którzy są groźni i sa w stanie strzelać dosyć regularnie bramki. Są to mocne punkty tego zespołu jednak wierze, że stać jest tuaj gospodarzy aby ich zatrzymać. Reasumując pomimo, że Sporting nie zachwyca swoją grą jak dla mnie to i tak są oni tutaj faworytem i powinni zanotować wygraną.
Dziś o godzinie 18 rozpoczną się kolejne spotkania 18 kolejki Ligi Hiszpańskiej a ja wybrałem mecz pomiędzy Granade a zespołem Valencii. Faworytem tego meczu są goście i ja również uważam że ten mecz powinni wygrać ale czy tak łatwo wygrają to przekonamy się jutro. Gospodarze tego meczu w lidze znajdują się na 15 pozycji z dorobkiem 16 oczek. Na własnym stadionie rozegrali oni w tym sezonie osiem meczy w których to jeden mecz wygrali, cztery mecze zremisowali i trzy mecze przegrali. Strzelili oni w tych meczach sześć goli i osiem bramek stracili. Na wyjeździe wiedzie im się nieco lepiej ponieważ rozegrali 9 meczy w których to trzy mecze wygrali i sześć meczy przegrali. Strzelili oni w tych meczach siedem bramek i stracili 17 goli. A więc jak widać muszą walczyć do końca jeśli chcą bez problemu utrzymać się w lidze bo jednak nie mogą być w tej chwili pewni że bez problemu utrzymają się w lidze. Goście tego meczu w lidze zawodzą na całej linii ponieważ znajdują się dopiero na 9 pozycji z dorobkiem 24 oczek. Na własnym stadionie rozegrali w tym sezonie 9 meczy w których to sześć spotkań wygrali, jeden mecz zremisowali i dwa mecze przegrali. Strzelili oni w tych meczach 20 goli i stracili 15 bramek. Na wyjeździe już tak dobrze się nie prezentują i w ten sposób rozegrali oni osiem meczy w których to jeden mecz wygrali, dwa mecze zremisowali i pięć meczy przegrali. Strzelili oni w tych meczach jedynie trzy bramki a stracili ich aż 11. Szczerze powiem że oba zespoły spotkały się dwa razy i padło w obu meczach po jednym golu w ostatnim meczu Valencia zaczęła strzelać gole i wygrała 4:2. Ja stawiam na wynik 1:2 dla gości
Biorąc pod lupę to spotkanie naprawdę długo zastanawiałem się nad tym jaki rezultat może tutaj paść. Szczerze mówiąc nie mam zielonego pojęcia bo choć bukmacherzy faworyzują gospodarzy to ja bardziej skłaniałbym się ku wygranej gości. Zaragoza na własnym boisku w tym sezonie odniosła zaledwie trzy zwycięstwa i aż pięć razy musiała uznawać wyższość rywali. Jej bilans bramkowy przed własną publicznością to 10/10. Szczerze mówiąc patrząc na formę Betisu dokonania gospodarzy wydają się dość skromne. Nie wiem dlaczego większość expertów daje im większe szanse na zwycięstwo. Atut własnego boiska wydaje się być atutem żadnym. Betis bowiem na wyjazdach spisuje się rewelacyjnie i pod względem punktów zdobytych na boiskach rywali ustępuje tylko Barcelonie wyprzedzając takie firmy jak Real czy Atletico. Dość powiedzieć że z 28 zgromadzonych do tej pory punktów aż 16 Betis przywiózł do Sevilli z meczów wyjazdowych. Co można powiedzieć o formie obu drużyn? Na dzień dzisiejszy niewiele bowiem Primiera Division w odróżnieniu do Premier League miała przerwę świąteczną i dla obu zespołów będzie to pierwszy mecz po dwóch tygodniach przerwy i pierwszy w nowym roku. Jedna rzecz łączy obie drużyny. W siedemnastu kolejkach remisowały po jednym razie. Historia ostatnich spotkań wyraźnie przemawia za Betisem któy z pięciu ostatnich meczy przeciwko Zaragozie wygrał aż cztery w tym dwa wyjazdowe. Teraz chyba wiadomo skąd moja niepewność co do ostatecznego wyniku. Skąd ten typ? Real traci u siebie niewiele goli, tylko dziesięć w ośmiu meczach. Betis potrafi zdobywać bramki co niejednokrotnie udowodnił, najlepszy ich strzelec, Ruben Castro ma ich na koncie dziewięć z czego aż sześć strzelił poza Estadio Manuel Ruiz de Lopera. Myślę że dziś ma szansę dołożyć jakieś trafienie a jeśli chodzi o wynik liczę na skromne zwyciestwo gości 0-1
DERBY EDYNBURGA !! Na zwycięstwo Hearts w bet-at-home raz rośnie kurs, raz maleje, wczoraj było 2.00, jeszcze dziś rano 1.95, a w tej chwili na zwycięstwo gospodarzy płacą 1.90 na remis 3.45 a na zwycięstwo gości 3.50 Ale mimo to w dalszym ciągu trzymam się zakładu na czysty remis. Hearts fatalnie prezentuje się w meczach wyjazdowych gdzie dotychczas wygrał tylko jeden mecz. Jedynie przed własną publicznością ta drużyna prezentuje się lepiej. Jak widać dziś mierzy się z Hibernian i moim zdaniem remis tu jest prawdopodobnym wynikiem. Co prawda goście plasują się wyżej w tabeli, w czołówce, ale mecze wyjazdowe nie są ich mocną stroną. Po dwudziestu rozegranych kolejkach gospodarze sklasyfikowani są dopiero na dziewiątym miejscu w tabeli z dorobkiem dwudziestu pięciu punktów. Jak więc widać, nie mają w tym sezonie nic do stracenia, a to dla mnie oznacza, że w tym meczu raczej nie zagrają pod jakąś wielką presją, a jak się gra po mniejszą, to wiadomo, jest łatwiej o zwycięstwo. Na dziesięć rozegranych meczów na swoim terenie, Hearts zdołał wygrać pięć razy, dwa mecze zremisował i trzy przegrał. I bilans może nie jest najlepszy, ale aż taki słaby jak widać też nie jest. W grudniu poprzedniego roku w pucharze Szkocji Hearts przegrał z Hibernian 0-1. W takim razie dziś ma dobrą okazję zrewanżować się. Natomiast ostatnio w lidze przegrał na wyjeździe z Kilmarnock 0-1, wcześniej wygrał u siebie z Dundee United 2-1 i zremisował na wyjeździe z Johnstone 2-2. Z kolei goście przystąpią do tego meczu podbudowani ostatnim niespodziewanym zwycięstwem u siebie z liderem Celtikiem 1-0. Jednak uważam, że Celtic po prostu ich zlekceważył, a mógł się na to pozwolić, bo jak wiadomo jest zdecydowanym liderem. Ma czterdzieści trzy punkty na koncie i aż dziewięć punktów przewagi nad drugim w tabeli Inverness CT i trzecim Motherwell. Wcześniej Hibernian przegrał u siebie z przedostatnim w tabeli Ross County 0-1. I to chyba najlepszy dowód na to, że Hibernian nie jest aż taki straszny. Mimo to że obecnie zajmuje czwarte miejsce w tabeli z trzydziestoma jeden punktami na koncie, to stawiam na wynik remisowy. 3-2-5 - tak wygląda bilans spotkań wyjazdowych drużyny Hibernian. W poprzednim sezonie przegrał na wyjeździe z Hearts 0-2. Moim zdaniem zapowiada sie bardzo ale to bardzo dobre spotkanie króre nawet sam obejrze Smile
W Nowy Rok Na Boleyn Ground West Ham podejmie druzyne Norwich.Obie druzyny sa sasiadami w tabeli(West Ham jeden mecz mniej rozegrany) i na pewno po tym meczu popularne Młoty beda chciały być przynajmniej o to oczko w tabeli wyżej. Młoty zajmują m.in. przez fakt,że w ostatnich czterech meczach zdobyli zaledwie jeden punkt.Nie lepiej wiedzie się drużynie gości, które przegrało trzy ostatnie spotkania.Tak więc obu zespołom powinno zależeć na wygranej. Więcej szans należy przyznać gospodarzom, bowiem goście na obcych boiskach wygrali tylko jedno spotkanie.Taki doświadczony menedżer jak Allardyce powinien szybko opanować kryzys, a ten mecz jest dobrą do tego okazją. West Ham jest ekipą,która u siebie potrafiła zabrać punkty takim rywalom jak Manchester City czy Chelsea,a ostatnio po niezłych meczach przegrało nieznacznie z dwoma ekipami z Liverpoolu . Ten mecz powinien pokazać,że to miejsce w tabeli nie należy się Młotą i przed wlasna publicznoscia pewnie pokonaja ekpie Norwich
Z zaplecza angielskiej Premier League polecam dziś typ 1 w spotkaniu na Elland Road. Ekipa Neila Warnocka kilka dni temu przegrała na wyjeździe z Hull City (0-2) i będzie chciała się odgryźć. O porażce z wiceliderem zadecydowały trzy minuty, w których rywal Leeds zdobył dwa gole. Jednak trzeba szczerze przyznać, że piłkarzom The Whites ten mecz po prostu nie wyszedł - prezentowali się wyjątkowo słabo, co dla mnie było dużym zaskoczeniem. Przeciwnik był wymagający, to fakt, ale zespół Leeds nie jest aż tak słaby, by nie był w stanie podjąć rywalizacji z Hull. Bolton z kolei ma za sobą triumf nad Birmingham (3-1), ale wygrana miała miejsce na własnym obiekcie - na wyjazdach The Trotters są dalej najgorszą drużyną w lidze. Obok ekipy Burnley, stracili najwięcej bramek, ale z drugiej strony i tak są skuteczni, co mnie najbardziej interesuje. Nigdzie nie jest powiedziane, że dziś Leeds dziś wygra. Zwłaszcza, że ponownie zabraknie Luciano Becchio (27/17), którego brak był widoczny w starciu z Hull. Do napastnika Leeds dołączył podstawowy obrońca Aidan White (21/1). Goście także mają drobne kłopoty kadrowe, ale nie na tyle, by oddać bez walki sobotnie spotkanie. Mimo braku Becchio, liczę na bramki z obu stron. Leeds powinno być stroną dominującą, bo przede wszystkim gra u siebie, ale wydaję mi się, że i Bolton będzie starał się wykorzystać swoje szanse.Jak dla mnie zdecydowanym faworytem tego spotkania są Gospodarze dlatego że grają u siebie i dlatego na nich postawiłem
Dziś rozpoczynamy 21 kolejke Premier League.Odniesieniu do the Cottagers, mamy tu do czynienia z zespołem, który jest w sporym dołku. Piłkarze Martina Jola rozegrali 2 fatalne wyjazdowe spotkania na Anfield Road (0:4) i Loftus Road (1:2), ale następnie pojawiło się światełko w tunelu ponieważ w kolejnych 2 kolejkach podejmowali na własnym podwórku Southampton i Swansea. Skończyło się to zdobyciem zaledwie jednego punktu, w dodatko będąc zespołem słabszym zarówno od Świętych (1:1), jak i Łabędzi (1:2). Biorąc pod uwagę fakt, że wcześniej Craven Cottage niejednokrotnie spełniało wymagania "twierdzy", liczyłem na "odmulenie" na własnym terenie. I teraz nie będzie łatwiej. Do bólu solidni the Baggies wprawdzie polegli na Old Trafford, ale porażka 0:2 z MU wstydu im nie przynosi. Warto też zauważyć, że w ostatnich tygodniach obydwie ekipy mierzyły się z beznadziejnymi Rangersami. I o ile West Brom wygrał na Loftus Road 2:1, o tyle the Cottagers polegli 1:2. I ta statystyka pokazuje obecne siły obydwu ekip. Ale ja skusiłem sie postawić na remis.
Ostatnie spotkanie w tym roku w angielskiej Premier League będzie to pojedynek na Loftus Road gdzie to o kolejne punkty w tym sezonie zmierzą się Queens Park Rangers z Liverpool FC. Oba zespoły na pewno nie prezentują się na swoim potecjale. Niewątpliwie zespół QPR jest to jeden z głównych faworytów do spadku. Obecnie zajmują ostatnie miejsce w lidze mając dziesieć punktów. I to miejsc dajacych im utrzymanie tracą osiem punktów. Jeżeli idzie o spotkania na własnym obiekcie to są jeszcze w stanie urwać jakieś punkty dla rywali. Gdzie to do tej pory wygrali jeden mecz zaś po cztery razy remisowali oraz do domu musieli wracać bez chociażby jednego punktu. Podczas piciu ostatnich meczy za każdym razem tracili bramkę zaś aż cztery razy strzelali razy bramkę. A mają kilku ciekawszych zawodników w swoim zespole do takich na pewno zalicza się Cisse, Mackie,Mbia czy Wright-Philips. A Ci zawodnicy są w stanie strzelić bramkę i wierzę, że stać ich na te osiagniecie. Ich największym problemem jest brak koncetracji przez całe spotkanie ponieważ popełnieją sporą ilość błędów w każdy meczu i to od razu przekłada się na ich wyniki. Ekipa The Reds niewątpliwie ma bardzo duży potencjał mają w składzie bardzo dobrych zawodników jednak co z tego jak jest to kolejny niezbyt udany sezon. Chociaż stać ich na pewno na zajecie miejsc w czołówce to nie grają regularnie dobrze. Bowiem stać ich na pojedyńczce dobre mecze by w kolejnych meczach notować porażkę. Obecnie ta drużyna sklasyfikowana jest na dziesiątej pozycji mając dwadzieścia pięć punktów. Jeżeli idzie o ich spotkania poza własnym obiektem to zanotowali dwie wygrane, cztery razy remisowali a także trzy razy musieli do domu musieli wracać bez chociażby jednego punktu do domu. Najlepeszym przkładem ich gry są ostatnie mecze gdzie to najpierw rozbili Fulham 4-0 by w kolejnej kolejce przegrać 3-1 z Stoke. Podczas czterech ostatnich meczy za każdym razem z nich strzelali bramkę zaś tylko raz zachowali czyste konto. W ofensywnie na pewno będzie bardzo dużo zalezało tutaj od Suareza, który w tym elemencie jest zdecydowanie najlepszym zawodnikiem w swoim zespole. A przecież są jeszcze Gerrard czy Allen. Przewidywane składy: Queens Park Rangers: Green - Onuoha, Nelsen, Hill, Traore - Diakite, Mbia, Mackie, Taarabt, Wright-Philips, Cisse Liverpool: Reina - Johnson, Skrtel, Agger, Enrique - Leiva, Gerrard, Downing, Allen, Sterling - Suarez
Można powiedzieć, że bardzo ważne spotkanie czeka dzisiaj zespół Ternana Calcio, która to drużyna zagra na własnym obiekcie z FC Pro Vercelli 1892. Oba te zespoły znajdują się w dolnych cześciach tabeli jednak to właśnie gospodarze nieco lepiej sobie radzą od gości. Z pewnością te drużyny za cel stawiają sobie utrzymanie w lidze ale nie będzie to łatwe. Obecnie w lepszej sytuacji są gospodarze gdzie t mają dwadzieścia dwa punkty zajmują czternaste miejsce. Do tego trzy mają trzy punkty przewagi nad strefą spadkową. Grając przed własną publicznością zanotowali trzy wygrane tyle razy samo remisowali a także cztery razy do domu musieli wracać bez chociażby jednego punktu. Po trzech meczach bez wygranej na pewno liczą na przełemanie. Chociaż można śmiało powiedzieć, że nie grali tam słabo. Gdzie to swoje spotkania z Ascoli oraz Livorno zremisowali zaś z Padovą zremisowali. Zagrają dzisiaj na własnym obiekcie gdzie to jeszcze bardziej powinni zagrać odważnie. Można powiedzieć, że tutaj nie powinni grać na remis ponieważ w takich pojedynkach muszą zdobywać komplet punktów a wierzę, że stać ich na to osiągnięcie. Bowiem czekają ich w najbliższym czasie trudniejsze mecze więc muszą tutaj sięgnąc po komplet punktów. Nie można zapominać, że drużyna FC Pro Vercelli 1892 spisuje się zdecydowanie gorzej obecnie zajmują dwudzieste pierwsze miejsce mając piętnascie punktów. Widać, że będą mieli poważne problemy z utrzymaniem ponieważ na chwilę obecną tracą już sześć punktów do pozycji dających bezpieczne utrzymanie. Do tego grają na wyjazdach bardzo słabo gdzie to zremisowali dwa spotkania a także osiem razy do domu musieli wracać bez chociażby jednego punktu. Również bardzo cieżko wygląda to w bramkach 5-19. Przede wszystkim ten zespół zawodzi w defensywie gdzie to tracą najwiecej bramek z wszystkich zespołów w lidze. O czym mogliśmy się przekonać w ostatnich meczach gdzie to najpierw ulegli 2-0 dla Novary zaś w ostatnim meczu musieli uznać wyzszosć Cesany 3-1. Właśnie jest to jeden z głównych argumentów przeciw temu zespołowi ponieważ bedą mieli bardzo duże problemy z zachowanie czystego konta. Reasumujac gospodarze nie są jakoś potęgą ale takie spotkanie jak te dzisiejsze powinni wygrać.







