Legia to zdecydowanie najlepsza drużyna w tym sezonie, ma 6pkt przewagi nad 2-gim Lechem i Ruchem , a gdyby nie walkower i fatalny w bramce na jesień Skaba, to tych punktów miałaby z min 10 więcej od następnej drużyny. Legia zagra dziś bez Astiza(podst obrońca, ale Rzeżniczak był podstawowym obr na jesień), MVP tamtego sezonu Koseckiego(w tym sezonie niewielki z niego pożytek), Orlando Sa(dopiero go pozyskali, słabo na razie grał)i jeszcze 2 zawodników. W Wiśle wraca Burliga i przede wszystkim Głowacki. Tego ostatniego bardzo brakowało Wiślakom w przegranym meczu 0:1 z Ruchem. Legia u siebie wygrała 10 z 11 spotkań w tym sezonie(nie licząc walkowera), a Wisła w ostatnich 10 wyjazdach tylko raz. Mecz bez publiczności, dlatego nei spodziewam się wielkiego widowiska. Legia wygra skromnie. Wisła poprawiła defensywę i w 2 ostatnich wyjazdach nie straciła gola. Legia może mieć znowu problem ze strzelaniem bramek, Sagan jest kontuzjowany, a Dwaszwili daleki od formy, Ondrej Duda spalił się i nie wytrzymał presji.

