Mistrz kraju jest w dużych tarapatach, tutaj trzeba powiedzieć jasno to jest walka o utrzymanie, tylko punkt przewagi nad strefą spadkową. W każdym aspekcie gra zespołu wygląda znacznie gorzej w porównaniu do tego co było przed rokiem, najgorzej jest w defensywie. Odejście Kante rozburzyło całą tą równowagę między defensywną i ofensywną, widać w Chelsea ile ten gracz znaczy dla gry defensywnej to jest dla mnie klucz do słabych występów „Lisów”, na tym etapie oni mają już więcej bramek straconych niż w poprzednim roku. Linia defensywa dla mnie bardzo wiekowa z ogromnym doświadczeniem ale nie mają tej szybkością oraz zwinności a to w tej chwili dużo znaczy, mają też prawo czuć się zmęczeni bo grają wszystko jak leci a w tym meczu mogą się spodziewać ogromnej intensywności bo Manu przyjeżdża mocni wkurzone po ostatnim wyniku i nie mogą sobie po prezentach rywali pozwolić na kolejną stratę punktów. To właśnie może być plus dla poczynań ofensywnych mistrza który u siebie nie wygląd źle w ofensywie 16 bramek zdobytych to tyle tylko jedna mniej niż Manu u siebie. Dziś będą mogli zagrać dużo z kontry a Vardy Mahrez nie zapomnieli jak się szybko biega z piłką. Goście po tej wpadce z Hull nie mogą sobie jak wspomniałem pozwolić na kolejną stratę punktów i tutaj ostro pójdą do ataku od pierwszej minuty, problemów kadrowych zespół nie ma a więc do dyspozycji trener będą największe armaty. Lisy jak się mocno zmotywują i wejdą w dobrze mecz będą dziś bardzo groźni przekonało się o tym City które przegrało tutaj 4:2 rozbite przez kontry czyli to co dziś czeka ekipie Mourinho, z drugiej strony jak rywal przyciśnie to ta defensywa może nie dać rady tak jak w starciach z Chelsea, czy Evertonem.

