O godzinie 21:00 na Anfield Liverpool podejmie lidera Premier League stołeczny Arsenal. Według bukmacherów nie ma faworyta tego spotkania. Ja jednak stawiam na zwycięswo przyjezdnych. Liverpool to dopiero 8 siła angielskiej ekstraklasy. 8 zwycięstw 6 remisów oraz 6 porażek. Na ANfield podopieczni Kloppa w 9 spotkaniach zdobyli 15 punktów. Natomiast Kanonierzy po 20 rozegranych spotkanaich mają na swoim koncie 42 oczka i tylko 2 punkty przewagi nad vice liderem Leicester. Arsenal w tym sezonie wygrał najwięcej spotkań w lidze dokłądnie 13. Na wyjazdach piłkarze ze stolicy Anglii wygrali 6 razy, raz zremisowali oraz 3 krotnie uznawali wyższość gospodarzy. W ostatnich 5 spotkaniach bezpośrednich na Anfield gospodarze wygrali tylko raz. Raz także padł remis oraz 2 krotnie wygrywali przyjezdni. Trzeba dodać na sam koniec, iż Liverpool ma ogromne kłopty kadrowe. Cały trzon defensywy jest kontuzjowany. Wobec tego na pewno zabraknie Dejana Lovrena, Martina Skrtela, Joe Gomez i Mamadou Sakho. To bez problemów powinni wykorzystąc KAnonierzy. Typ 1-2.

