Moim zdaniem bardzo dobry kurs na Manchester City,który przyjeżdża dzisiaj na Anfield Road ,aby zagrać z Liverpoolem FC.Liverpool w przeciwieństwie do City nie rozpoczęło dobrze sezonu,przegrywając na wyjeździe z o wiele słabszym rywalem West Bromwich Albion 3:0,do tego ostoja defensywy Daniel Agger dostał czerwoną kartkę i będzie w dzisiejszym meczu pauzował.Oprócz Aggera kolejnym zawodnikiem ,który dzisiaj nie wystąpi z powodu kontuzji jest Joe Cole,a do tego nie wiadomo czy wystąpią Andy Carroll i José Enrique,zatem problemy kadrowe mogą bardzo skomplikować pole manewrów Brendanowi Rodgersowi nowemu trenerowi "The Reds". Liverpool po zasłużonej porażce z WBA zagrało w kwalifikacjach Ligi Europy,wygrywając na wyjeździe 0:1 z Hearts,ale nie oszukujmy się Szkocki rywal nie jest wymagającym przeciwnikiem.Za Liverpoolem może tylko przemawiać fakt ,że rzadko przegrywają z Man City . "The Citizens" bardzo poważnie podchodzą do tego spotkania.Po ciężkim zwycięstwie z Southampton(3:2),trener Roberto Mancini musiał przeanalizować cały mecz i postarać się wyeliminować błędy jakie popełniali zawodnicy.Jak wiemy poważnej kontuzji nabawił się Sergio Aguero,więc dzisiaj na pewno go nie zobaczymy.Z powodu kontuzji nie zobaczymy także Barry'ego i Richardsa .Myślę,że wszyscy ci zawodnicy są do zastąpienia,szczególnie Aguero ,za którego można dać Dzeko,Teveza i Bellotellego.City ma za sobą także udany sezon przygotowawczy,zespół jest już coraz lepiej zgrany ,zatem drużyna może postarać się o obronę mistrzostwa. Stawiam na zwycięstwo Manchesteru City,które pokazało już w poprzednim sezonie,że potrafi grać na najwyższym poziomie z najlepszymi drużynami,Liverpool jest w "dołku",do tego dochodzą problemy kadrowe i jedynym zawodnikiem ,który może zagrozić "Citizens" jest Luis Suarez.W zastępstwie Augero ,prawdopodobnie zagra dzisiaj od pierwszej minuty Mario Balotelli,a jak wiemy może on w pojedynkę wygrać mecz.

