Spotkanie pomiędzy Liverpoolem i Manchesterem City dla obu drużyn będzie zgoła odmiennym. Gospodarze na inaugurację dostali bardzo srogie baty, 3:0 od West Bromwich Albion, zaś goście po zmasowanych atakach i ciężkich przeprawach, pokonali 3:2 Southampton. Co prawda Te Citizens tylko raz wygrali na Anfield Road, bowiem na 11 spotkań H2H padły jeszcze 2 remisy i aż ośmiokrotnie wygrywała ekipa LFC. Typu na zwycięstwo gości upatruje w składnych kontratakach. The Citizens w tym spotkaniu nie są stawiani w roli wielkiego faworyta, więc nie ciąży na nich presja wyniku. Do tego dodać trzeba również żałosną postawę trenera Liverpoolu, Brendana Rodgersa. Szkoleniowiec gospodarzy zupełnie nie poradził sobie z ustawieniem zespołu i wyrysowaniu taktyki na tak słabego rywala jakim jest zespół WBA... to aż strach myśleć co zrobią z jego podopiecznymi zawodnicy obecnego mistrza Anglii. Gospodarze z pewnością odczują w nogach skutki czwartkowego spotkania w Lidze Europejskiej. Trzy dni to według zdecydowanie za mało by dojść do pełni formy po wyjeździe... co prawda niedalekim bo do szkockiego Hearts.
Moim zdaniem bardzo dobry kurs na Manchester City,który przyjeżdża dzisiaj na Anfield Road ,aby zagrać z Liverpoolem FC.Liverpool w przeciwieństwie do City nie rozpoczęło dobrze sezonu,przegrywając na wyjeździe z o wiele słabszym rywalem West Bromwich Albion 3:0,do tego ostoja defensywy Daniel Agger dostał czerwoną kartkę i będzie w dzisiejszym meczu pauzował.Oprócz Aggera kolejnym zawodnikiem ,który dzisiaj nie wystąpi z powodu kontuzji jest Joe Cole,a do tego nie wiadomo czy wystąpią Andy Carroll i José Enrique,zatem problemy kadrowe mogą bardzo skomplikować pole manewrów Brendanowi Rodgersowi nowemu trenerowi "The Reds". Liverpool po zasłużonej porażce z WBA zagrało w kwalifikacjach Ligi Europy,wygrywając na wyjeździe 0:1 z Hearts,ale nie oszukujmy się Szkocki rywal nie jest wymagającym przeciwnikiem.Za Liverpoolem może tylko przemawiać fakt ,że rzadko przegrywają z Man City . "The Citizens" bardzo poważnie podchodzą do tego spotkania.Po ciężkim zwycięstwie z Southampton(3:2),trener Roberto Mancini musiał przeanalizować cały mecz i postarać się wyeliminować błędy jakie popełniali zawodnicy.Jak wiemy poważnej kontuzji nabawił się Sergio Aguero,więc dzisiaj na pewno go nie zobaczymy.Z powodu kontuzji nie zobaczymy także Barry'ego i Richardsa .Myślę,że wszyscy ci zawodnicy są do zastąpienia,szczególnie Aguero ,za którego można dać Dzeko,Teveza i Bellotellego.City ma za sobą także udany sezon przygotowawczy,zespół jest już coraz lepiej zgrany ,zatem drużyna może postarać się o obronę mistrzostwa. Stawiam na zwycięstwo Manchesteru City,które pokazało już w poprzednim sezonie,że potrafi grać na najwyższym poziomie z najlepszymi drużynami,Liverpool jest w "dołku",do tego dochodzą problemy kadrowe i jedynym zawodnikiem ,który może zagrozić "Citizens" jest Luis Suarez.W zastępstwie Augero ,prawdopodobnie zagra dzisiaj od pierwszej minuty Mario Balotelli,a jak wiemy może on w pojedynkę wygrać mecz.



