Dzisiaj zapraszam do typowania spotkania Malagi z Atletic Bilbao. Zaczynając od gości to praktycznie każdy wyjazd Athletic do Andaluzji kończy się źle. Bilbao to drużyna swojego obiektu. Nie pokonani w roli gospodarzy i tylko 6 punktów w meczach wyjazdowych. Dzisiaj przyjdzie im grać praktycznie bez klasowego napastnika. Nie ma Kike Soli i Aduriza. Guillermo to jedna wielka niewiadoma. W obronie też nie jest ciekawie, bo zabraknie Gurpeguiego i Ekizy, ale tego drugiego nie ma już od kilku spotkań. Parę stoperów będą tworzyć Laporte i San Jose. Dwaj zawodnicy, którzy lubią popełniać szkolne błędy. Póki co Athletic w tym sezonie gra bardzo na "farcie". Brak typowego killera - zawodnika, który pociągnął by całą grę w trudnych momentach. Sam Mikel Rico ma na koncie tylko 3 bramki. To nie jest zdrowo funkcjonujący organizm. Poza San Mames to również zupełnie inna drużyna, bo u siebie potrafią odwracać losy meczów, grać z polotem, a na wyjazdach jak nie idzie, to nie idzie po całości. Malaga na wyjazdach również gra słabiutko, ale u siebie grają solidny futbol. Zagrali tylko jeden fatalny mecz w roli gospodarza - z Celtą Vigą przegrany 0:5. Mieli jednak kilka dobrych spotkań jak ten z Rayo Vallecano. Tam idealnie pograli z kontry na zespół, który lubi atakować i utrzymywać się przy piłce tak jak Athletic. W składzie Malagi znalazł się Pawłowski, zabrakło jednak Dudy oraz El Hamdaouiego, który jest kontuzjowany. Jesus Gamez pauzuje za kartki. Patrząc na bilans bezpośrednich meczy od razu w oczy rzucą się duża liczba remisów. (Bilans 2-6-2) i żadnej porażki Malagi na swoim stadionie z drużyną Bilbao. W ostatnich meczach padł dwukrotnie wynik 1-0. Stawiam dzisiaj na wygraną Malagi z powodu porządnej gry na swoim stadionie oraz słabych wynikach Atletic w roli gości. Zapraszam do typowania!

