Składy / kontuzje / wykluczenia: MONTPELLIER - możliwa XI: Ligali - Dabo, Hulton, Congre, Roussillon - Remy, Marveaux - Berigaud, Boudebouz, Martin - Yatabare. Kontuzjowani są: Jourdren, Sanson, Saihi i Camara. AS MONACO - możliwa XI: Subasic - Toure, Raggi, Wallace, Coentrao - Lemar, Fabinho, A. Traore - Silva, Cavaleiro, El Shaarawy. Zawieszony jest Traore. Kontuzjowani Costa i Toulala. Motywacja / morale / pewność siebie: W zdecydowanie gorszych nastrojach będą gospodarze, którzy w tym sezonie jeszcze nie wygrali i zajmują ostatnią pozycję w lidze. Monaco też nie ma powodów do zbyt dużej pewności siebie po porażce z Lorient 2:3 Podsumowanie: Siódmą kolejkę Ligue 1 będzie dziś kończył mecz pomiędzy Montpellier, a AS Monaco. Gospodarze to obecnie czerwona latarnia ligi z 1 punktem na koncie. Goście też bez szaleństw, bo zaledwie dwunaste miejsce i szanse być może na dziewiątą lokatę. Drużyna z Księstwa miała dość ciężki początek tego sezonu także ze względu na grę w eliminacjach do Ligi Mistrzów, które ostatecznie przegrali różnicą bramek z Valencią. Po braku awansu do LM drużyna Leonardo Jardima straciła rytm. Wygrała tylko z jedną z najsłabszych drużyn Ligue 1 - Gazélec Ajaccio, a poległa u siebie w dwóch kolejnych pojedynkach z PSG czy Lorient, tracąc w nich aż 6 bramek. Jednak argumentem za gośćmi jest ich forma w meczach wyjazdowych, gdzie do tej pory nie schodzili z murawy w roli przegranych. Ten fakt nie będzie pocieszający dla gospodarzy, którzy z kolei przegrali u siebie wszystkie dotychczasowe mecze. Monaco jest tu faworytem, a kurs na nich to okolice 2.40. Nie wygląda to najgorzej, bo zawsze można się podeprzeć

