rejestracja logowanie

Liga Typerów

Wypłaciliśmy ponad 50 000 PLN
Zarabia z nami 10746 użytkowników
Pula Nagród
Weź udział w jednej z trzech zabaw typerskich - załóż konto w serwisie i walcz o cenne nagrody!
Profil: jumpernoxi
Data rejestracji:
2015-09-16 14:32
Ostatnio widziany:
2015-09-24 19:56
Punkty w lidze typerów:
0 EURO (Brak w tabeli)
Punkty w kuponach:
1000 EURO (Brak w tabeli)
Punkty w analizach:
0 EURO (Brak w tabeli)
Typy nierozliczone (0)
Brak nierozliczonych typów
Typy rozliczone (109)
Brak rozliczonych typów
Kupony nierozliczone (0)
Brak nierozliczonych kuponów
Kupony rozliczone (3)
Brak rozliczonych kuponów
Analizy nierozliczone (0)
Brak nierozliczonych analiz
Analizy rozliczone (16)
2015-09-26 18:30
Typ:
2
Kurs:
1.73
Bukmacher:
-500 EURO - słaba analiza
0
0
Oceny zamknięte

Newcastle United Ostatni mecz: Drużyna Steve'a Mclarena zaliczyła kolejne rozczarowujące spotkanie przegrywając u siebie z Watford 1:2. Gospodarze do gry wzięli się dopiero w drugiej połowie, wcześniej popełnili katastrofalne błędy w obronie przez które stracili dwa gole i nie stworzyli wiele sytuacji pod bramką rywali. Kluczowy gracz: Georginio Wijnaldum. Holender miał byc liderem zespołu Mclarena, na razie jednak gra bardzo słabo, a z dobrej strony pokazał się tylko w pierwszym, zremisowanym spotkaniu z Southampton, które wtedy wyglądało jak znak dobrej formy na początku rozgrywek. Glówny problem: Steve Mclaren jest zagrożony. Były selekcjoner reprezentacji Anglii ma ogromne doświadczenie, ale też długo nie prowadził klubu w Premier League i na początku nowego sezonu wydaje się mocno zagubiony, a jeśli zespół nie zagra lepiej w kolejnych spotkaniach może szybko zostać zwolniony. Chelsea Londyn Ostatni mecz: Zwycięstwo z Arsenalem miało oznaczać powolny marsz w górę tabeli Chelsea i koniec kłopotów i choć The Blues wygrali to chyba jeszcze na dobre nie wyszli z dołka, bo momentami grali dość przeciętnie, a przewagę osiągnęli dopiero po czerwonej kartce dla Paulisty, która ostatnio została anulowana. Kluczowy gracz: Eden Hazard. Belg był w końcu najlepszym graczem Chelsea na boisku i w końcówce strzelił gola. Dobra forma tego zawodnika jest kluczowa dla szans na odrobienie sporej przewagi do lidera, a dotąd lewoskrzydłowy Chelsea grał przeciętnie. Główny problem: Trzy porażki z rzędu z Newcastle. Obie drużyny wygrywały ostatnie mecze u siebie co w przypadku starć na St. James Park oznacza, że Sroki wygrały trzy mecze z rzędu, nawet to w zeszłym sezonie z przyszłymi Mistrzami w grudniu po dwóch bramkach Papissa Cisse. Chelsea miała jednak w tym okresie wyraźny dołek. Newcastle po wczorajszej przegranej u siebie z drużyną Sheffield Wednesday nie stawia druzyne Steve'a Mclarena w dobrej pozycji przed meczem z rozpędzoną Chelsea. Wydaje się, że Londyńczycy wreszcie wkroczyli na właściwe tory - zwycięstwa. Chelsea pokona Newcastle różnicą kilku goli słabe Newcastle

Autor analizy:jumpernoxi
2015-09-26 16:00
Typ:
1
Kurs:
2.35
Bukmacher:
-500 EURO - słaba analiza
0
0
Oceny zamknięte

West Ham United Ostatni mecz: Młoty dokonały wielkiej rzeczy już trzeci raz wygrywając na boisku faworyta, tym razem jednak pokonali wicemistrzów i głównych pretendentów do tytułu: Manchester City za sprawą dwóch bramek w pierwszej połowie, wielkiego meczu bramkarza Adriana i furze szczęścia, bo City było tego dnia bardzo nieskuteczne. Kluczowy gracz: Dimitri Payet. Francuz na tle najbardziej wartościowych zawodników ligi wyglądał świetnie potwierdzając, że jego sprowadzenie w letnim okienku transferowym było strzałem w dziesiątkę. Pytanie jednak czy nie zderzy się ze ścianą na przełomie lat co przydarzyło się wcześniej innym znakomitym graczom w ich pierwszym sezonie w Anglii. Główny problem: Gorsze wyniki w starciach ze słabszymi zespołami. Zwycięstwo z Newcastle pokazuje, że Młoty powoli stabilizują formę, ale do tego by nadal być w czołówce drużyna potrzebuje kolejnych zwycięstw z teoretycznie słabszymi rywalami, takimi jak choćby Norwich. Norwich City FC Ostatni mecz: Kanarki grały na Anfield Road z Liverpoolem, z którym ostatnio niemal wyłącznie wysoko przegrywały, ale w tym sezonie The Reds straszą jak na razie wyłącznie nazwiskami, mimo objęcia prowadzenia w drugiej połowie Norwich odpowiedziało i zdobyło punkt. Najlepszy strzelec: Russell Martin. Pewną niespodzianką może być fakt, że na razie najlepszym strzelcem drużyny Alexa Neila jest środkowy obrońca, który trafiał trzy razy czyli już więcej niż w 42 spotkaniach poprzedniego sezonu Championship. Główny problem: Trzy ostatnie porażki na stadionie rywala. Kanarki przegrywały ostatnio z West Ham trzykrotnie, w tych spotkaniach piłkarze Norwich stracili pięć goli i zaliczyli zaledwie jedno trafienie. Przewiduje zwycięstwo West Hamu. Ostatnie ich wyniki zaskakują wszystkich. Na własnym podwórku powinni bez problemu pokonać rywala z Norwich, który na terenie West Hamu dawno nie zdobył chocby punktu :) 2:0 dla Młotów

Autor analizy:jumpernoxi
2015-09-26 16:00
Typ:
1
Kurs:
2.79
Bukmacher:
90 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Stoke City Ostatni mecz: Drużyna Marka Hughesa prowadziła już na Britannia Stadium 2:0 z Leicester, ale powinna wiedzieć, że goście to mistrzowie comebacków, a taki zdarzył się także w tym spotkaniu i choć po meczu Walijczyk miał ogromne pretensje do sędziego powinien za ten wynik winić raczej siebie. Udany powrót: Bojan Krkic zagrał w spotkaniu od początku pierwszy raz po kontuzji i w dodatku strzelił pierwszą bramkę. Reprezentant Hiszpanii zaprezentował też kilka dobrych zagrać, dzięki którym powinien się na dłużej zadomowić w pierwszej jedenastce. Główny problem: Słaby początek sezonu. Trzy punkty w sześciu meczach to zdecydowanie za mało jak na drużynę, która w ostatnich sezonach poważnie się wzmocniła i kolejny mecz może być dla The Potters bardzo ważny. AFC Bournemouth Ostatni mecz: Mimo osłabień w zespole beniaminek dość łatwo pokonał na swoim stadionie Sunderland 2:0 mając kilka innych dobrych okazji na podwyższenie wyniku. Kluczowy gracz: Matt Richie. Szkot w ostatnim spotkaniu strzelił jedną z najładniejszych, jak dotąd, bramek w tym sezonie, które będzie pewnie pod koniec sezonu rywalizowało m.in. z bramką Calluma Wilsona z meczu z Leicester. Główny problem: Pięć ostatnich porażek na Britannia Stadium. Obie drużyny rywalizowały ze sobą w niższych ligach, a każdy mecz na swoim stadionie wygrywało Stoke, które w sumie strzeliło 10 goli, a straciło tylko jednego. Ostatnie wzmocnienia Stoke na duży plus: Bojan, Shaqiri to gracze którzy gwarantują silną ofensywę. Moim zdaniem Stoke wygra ten mecz bez problemów :)

Autor analizy:jumpernoxi
2015-09-26 15:30
Typ:
over 2.5
Kurs:
1.65
Bukmacher:
33 EURO
0
0
Oceny zamknięte

1. FSV Mainz 05 Minimalna porażka z Bayerem Leverkusen w ostatniej kolejce 0:1 to dopiero druga porażka zespołu Martina Schmidta w tym sezonie choć niepokoić może to, że goście oddali w tym meczu tylko trzy strzały na bramkę rywala. W meczu z Bayerem zadebiutował wypożyczony z Granady 22-latek Jhon Cordoba, który w poprzednim sezonie strzelił w Primera Division cztery bramki. W pięciu z sześciu spotkań w tym sezonie drużyna z Moguncji straciła przynajmniej jedną bramkę, gola nie strzelił im tylko Hannover (0:3). W wygranym 3:2 meczu z Bayernem w 2011 roku jedną z bramek strzelił Niko Bungert, który prawdopodobnie zagra także w spotkaniu sobotnim. Bayern Monachium Bayern pokonał Wolfsburg po raz 18 z rzędu na własnym stadionie, wyżej niż 5:1 wygrał tylko w 2013 roku w Pucharze Niemiec (6:1). Robert Lewandowski jest pierwszym zawodnikiem, który w Bundeslidze strzelił 5 bramek wchodząc z ławki, autorem najszybszego hat-tricka i najszybciej strzelonych czterech i pięciu bramek w historii ligi. W każdym z ostatnich trzech spotkań z drużyną z Moguncji jedną bramkę strzelał z kolei grający obecnie w Manchesterze United Bastian Schweinsteiger. Bayern nie przegrał z Mainz od 2011 roku, w tym czasie odniósł sześć zwycięstw z rzędu i jeden mecz zremisował. Po ostatnim szalonym meczu gdzie padło 6 goli, w tym również zobaczymy grad bramek :) Bayern wygra 0:3;0:4

Autor analizy:jumpernoxi
2015-09-26 13:45
Typ:
2
Kurs:
2.04
Bukmacher:
-500 EURO - słaba analiza
0
0
Oceny zamknięte

Tottenham Hotspur Ostatni mecz: Spurs grali spotkanie derbowe z Crystal Palace, którzy ostatnio przegrali 0:1 z Manchesterem City, a na White Hart Lane mieli ujemny bilans. Potwierdził się on w spotkaniu niedzielnym choć gdyby nie pech do uderzeń w słupek Orły mogły w tym spotkaniu zdobyć punkty. Kluczowy duet: Christian Eriksen i Heung-Min Son. To po akcji tego duetu Tottenham objął prowadzenie w ostatnim meczu. Koreańczyk od początku gry na White Hart Lane spisuje się bardzo dobrze, a Eriksen już w pierwszym spotkaniu po powrocie zaliczył asystę. Gdyby do tej dwójki dołączył Kane The Citizens mogliby mieć spore problemy. Główny problem: Słaby bilans z The Citizens. Spurs przegrali ostatnie cztery spotkania z drużyną z Manchesteru tracąc w nich aż 16 bramek, dopiero ostatnio zagrali całkiem wyrównane spotkanie, ale i tak byli w tym spotkaniu gorsi. Teraz niby mają solidniejsza defensywę, a zespół Pellegriniego przeżywa lekki kryzys, ale i tak przed spotkaniem trudno upatrywać w nich faworytów. Manchester City Ostatni mecz: Bez Davida Silvy i Vincenta Kompany'ego grali ostatnio The Citizens z West Ham co było widać w obronie choć z drugiej strony zarówno Mangala jak i Otamendi nie prezentowali się źle. Największym problemem gospodarzy była w tym spotkaniu nieskuteczność: wicemistrzowie Anglii oddali na bramkę rywala aż 27 strzałów, ale tylko osiem celnych, z których tylko jeden zakończył się bramką. Kluczowy gracz: Kevin de Bruyne. Jedynym pozytywem po ostatnim spotkaniu była dobra postawa Belga, który strzelił gola i był jednym z najlepszych graczy na boisku. Po powrocie Silvy i zgraniu się byłego zawodnika Wolfsburga z resztą kolegów ofensywa City będzie jeszcze groźniejsza, zwłaszcza wtedy gdy nie będzie musiał grać Jesus Navas, bodaj najsłabszy zawodnik City na początku nowego sezonu. Główny problem: Nieskuteczność. Zarówno przeciwko Juventusowi jak i West Ham The Citizens mieli tak dużo okazji, że powinni wygrać spotkania bardzo wysoko. Albo jednak pudłowali albo brakowało ostatniego podania, a szczególnie zawodzi Aguero, który nie jest w optymalnej formie. Niestety gra Wilfrieda Bony'ego utwierdza w przekonaniu, że Pellegrini nie ma drugiego tak dobrego napastnika, a kilku innych piłkarzy wicemistrza Anglii jak choćby sprowadzony latem Raheem Sterling również ma problemy z celnością. Nawet wygrany 4:1 mecz z Sunderlandem pokazał, że drużyna ma problemy, bo w nim znów w dogodnych sytuacjach pudłował choćby wspomniany Aguero. Tottenham słabo gra przeciwko lepszym w tej lidze. Wczoraj przegrana z Arsenalem którzy też nie grzeszy formą 1:2. Obstawiam łatwe zwycieśtwo City 0:2;1:3

Autor analizy:jumpernoxi
2015-09-25 20:30
Typ:
1
Kurs:
2.07
Bukmacher:
-500 EURO - słaba analiza
0
0
Oceny zamknięte

Porażka z Herthą 0:2 była dopiero drugą w tym sezonie Bundesligi, w którym Kozły z Kolonii zajmują jak dotąd wysokie siódme miejsce. Jednocześnie piąta jeśli chodzi o wyniki na wyjeździe w poprzednim sezonie drużyna przegrała już drugi raz na wyjeździe tracąc w dwóch ostatnich meczach aż osiem bramek. Napastnik Koln Anthony Modeste strzelił już w tym sezonie cztery bramki i zaliczył dwie asysty co oznacza, że brał udział w dwóch trzecich wszystkich goli strzelonych przez Kozły. Kozły zagrają z Ingolstadt po raz pierwszy w Bundeslidze, wcześniej oba zespoły rywalizowały w sezonie 12/13 w drugiej lidze, Koln u siebie przegrało z rywalem 0:1. FC Ingolstadt 04FC Ingolstadt 04 Beniaminek uległ w ostatniej kolejce ekipie HSV w całym spotkaniu oddając zaledwie jeden celny strzał na bramkę przeciwnika. Statystycznie Ingolstadt to na razie najlepsza drużyna Bundesligi na wyjazdach: wygrała trzy spotkania wszystkie 1:0. 1:0 dla gości to również wynik ostatniego spotkania pomiędzy tymi drużynami rozegranego w Kolonii w ramach rozgrywek 2. Bundesligi. Bramkę w tym spotkaniu strzelił Moritz Hartmann, który w tym sezonie wpisał się już na listę strzelców w meczu z Werderem. Gospodarze powinni bez problemu wygrać ten mecz. Ostatnie wyniki u siebie napawają optymizmem. Czuję, że Beniaminek przegra różnicą jednej bramki 1:0;2:1

Autor analizy:jumpernoxi
2015-09-25 18:00
Typ:
1
Kurs:
1.71
Bukmacher:
-500 EURO - słaba analiza
0
0
Oceny zamknięte

Wisła Kraków: Ostatni mecz: Po ostatniej niespodziewanej porażce w Łęcznej w Wiśle widać było dużą mobilizację, ale mało kto spodziewał się, że Biała Gwiazda wygra w Bielsku - Białej aż 6:0 niejako przy okazji zwalniając trenera Górali Dariusza Kubickiego. Kluczowy gracz: Paweł Brożek. Początek sezonu w wykonaniu doświadczonego napastnika Krakowian był słaby, ale sprawdziły się zapowiedzi mówiące o tym, że jeśli Brożek zacznie serię będzie grał lepiej, w Łęcznej go zabrakło, ale w Bielsku strzelił dwie pierwsze bramki. Główny problem: Wisła straciła pięć bramek w dwóch ostatnich meczach u siebie. W sobotę grając bez zawieszonego Głowackiego Wisła bramki nie straciła, ale u siebie ma gorsze statystyki pod tym względem, a Korona to trudniejszy rywal niż Bielszczanie. Ostatni mecz: Słabi w tym sezonie u siebie Kielczanie grali z Górnikiem Łęczna i przegrali z nim gładko 0:2 tracąc po jednej bramce w obu połowa. Drużyna Jurija Szatałowa częściej atakowała bramkę gospodarzy podczas gdy Korona oddała tylko jeden celny strzał na bramkę rywala. Kluczowy gracz: Bartłomiej Pawłowski. Spośród wszystkich gracz ofensywnych w dzisiejszej Koronie były zawodnik Widzewa i Malagi ma chyba największy potencjał, pokazał się z dobrej strony na wypożyczeniu w Zawiszy i na niego pewnie najbardziej będzie liczył teraz trener Marcin Brosz. Główny problem: Trzy kolejne porażki w Krakowie. Na wyjeździe w tym sezonie Kielczanie grają lepiej niż u siebie, ale akurat z Wisłą w trzech ostatnich meczach nawet nie strzelili gola (a stracili aż sześć) i trudno im będzie przerwać serię trzech spotkań bez zwycięstwa w Ekstraklasie. Typuje 2:1 dla Wisły. Teraźniejsza forma strzelecka zostanie dziś podtrzymana :)

Autor analizy:jumpernoxi
2015-09-24 22:05
Typ:
X
Kurs:
3.35
Bukmacher:
-500 EURO - słaba analiza
0
0
Oceny zamknięte

W ostatnim spotkaniu piątej kolejki Primera Division, Real Betis na własnym stadionie zagra w czwartek z Deportivo La Coruna. Obie drużyny po czterech dotychczasowych spotkaniach mają na swoim koncie pięć punktów i w najbliższym meczu będą walczyć o drugą wygraną w sezonie. Real Betis od początku sezonu gra w kratkę, choć należy podkreślić, że jedynej porażki doznał przeciwko Realowi Madryt (0:5). Poza tym drużyna z Sewilli podzieliła się punktami z Villarreal (1:1) i Valencią (0:0), a także pokonała Real Sociedad (1:0). Biorąc pod uwagę potencjał rywali, dotychczasowy bilans zespołu jest przyzwoity. Tymczasem Deportivo sezon rozpoczęło od trzech spotkań bez porażki. Po remisach z Realem Sociedad (0:0) i Valencią (1:1), drużyna z Galicji pewnie 3:1 wygrała na wyjeździe z Rayo Vallecano (3:1). Rosnącej formy nie zdołała jednak potwierdzić w ostatni weekend, kiedy na El Riazor przegrała 2:3 ze Sportingiem Gijon. Ostatnie pojedynki obu zespołów miały miejsce w trakcie sezonu 2012/13. Wówczas pierwszy mecz w La Corunii zakończył się wygraną 3:2 Betis, natomiast pojedynek w Sewilli podziałem punktów (1:1). Większy ból głowy przed czwartkowym meczem ma szkoleniowiec Realu Betis, który nie będzie mógł skorzystać z usług pauzującego za kartki Daniego Ceballosa oraz kontuzjowanych Didiera Digarda i Cristiano Picciniego. Trener gości ma natomiast do swojej dyspozycji wszystkich zawodników. Składy: Real Betis: Adan - Molinero, Westermann, Cabrera, Vargas - Joaquin, Torres, N'Diaye, Portillo - Molina, Castro Deportivo: Lux - Laure, Sidnei, Arribas, Navarro - Borges, Mosquera - Juanfran, Fajr, Alberto - Perez

Autor analizy:jumpernoxi
2015-09-24 20:45
Typ:
X
Kurs:
3.44
Bukmacher:
-500 EURO - słaba analiza
0
0
Oceny zamknięte

W zamykającym rywalizację w piątej kolejce Serie A spotkaniu, Empoli w czwartkowy wieczór zmierzy się przed własną publicznością z Atalantą Bergamo. W meczu tym trudno wskazać zdecydowanego faworyta do zwycięstwa. Nieznacznie lepiej nowy sezon rozpoczęła Atalanta, która w czterech meczach zgromadziła na swoim koncie pięć punktów. Obecnie zespół jest niepokonany od trzech meczów, ale w ostatnich dwóch dzielił się punktami z rywalami (2:2 z Sassuolo, 1:1 z Veroną). Jedyne zwycięstwo odniósł w drugiej kolejce, kiedy przed własną publicznością pokonał 2:0 Frosinone. Na inaugurację sezonu musiał natomiast uznać wyższość Interu Mediolan (0:1). Tymczasem Empoli rozpoczęło sezon od dwóch porażek (1:3 z Chievo, 1:2 z Milanem), ale z meczu na mecz spisuje się coraz lepiej. Pierwszy punkt na swoje konto zapisało w trzeciej kolejce, kiedy u siebie zremisowało 2:0 z Napoli. W ostatni weekend odniosło natomiast pierwsze zwycięstwo, ogrywając na wyjeździe 2:1 Udinese. W poprzednim sezonie oba pojedynki tych drużyn zakończyły się podziałem punktów. W meczu w Empoli kibice nie obejrzeli ani jednego gola, natomiast spotkanie w Bergamo zakończyło się remisem 2:2 (Gomez, Denis - Saponara, Maccarone). Obie drużyny do czwartkowego meczu będą mogły przystąpić w niemal najsilniejszych składach. W zespole gospodarzy zabraknie jedynie Mchedlidze, natomiast goście wystąpią bez Estigarribii. Kolejny występ od pierwszej minuty w zespole Empoli powinni zaliczyć Łukasz Skorupski i Piotr Zieliński. Mój typ z uwagi na ostatni sezon i brak absencji w obu drużynach to ewidentny REMIS :)

Autor analizy:jumpernoxi
2015-09-24 20:30
Typ:
over 2.5
Kurs:
1.86
Bukmacher:
43 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Dziś o 20:30 dojdzie do hitowego starcia w Pucharze Polski. Wicemistrz kraju i wicelider tabeli, warszawska Legia, podejmie na Łazienkowskiej ekipę Lechii Gdańsk. Lechia zawodzi. W lidze wygrała dopiero jeden mecz, a nowy trener po debiucie przyznał, że już dawno nie widział tak fatalnie motorycznie przygotowanego zespołu. Czasu jednak na reakcję nie miał dużo, bo był mecz w Gliwicach a teraz wyjazd do stolicy na Puchar. Lechia ma poważne problemy w ataku: Haraslin już zdążył podpaść trenerowi, Buksa wraca po grypie, Kuświk narzeka na uraz. Po kontuzjach są też Wiśniewski i Wawrzyniak. Występ całej piątki od pierwszej minuty stoi pod znakiem zapytania. Berg pewnie będzie chciał rotować składem, jak t ma w zwyczaju. Z tym, że defensywa Lechii prezentuje się słabo i gdyby nie bramkarz Marić to strach pomyśleć, gdzie teraz byliby Gdańszczanie. Być może w barwach Legii swoją szansę otrzyma mister puchar, czyli Marek Saganowski, który zawsze w pucharze seryjnie ładuje bramki. Być może trener Hoessen da odpocząć komuś także w swojej ekipie, co jednak nie zmienia faktu, że Nikolić, Prijović, Kucharczyk to wielka siła ofensywna i Legioniści coś na pewno strzelą. A ja liczę, że będzie to coś więcej, niż tylko jedna bramka. Ostatecznie mecz zakończy się moim zdaniem wynikiem 2:1;3:1

Autor analizy:jumpernoxi
Liga typerów

Liga Typerów to konkurs bukmacherski, który umożliwia typerom możliwość zarabiania na bukmacherce bez żadnego wkładu finansowego. Od marca 2011 roku wypłaciliśmy już 70 000 PLN na konta graczy.

Bukmacherzy internetowi dostrzegli potencjał naszego konkursu, czego dowodem jest stała współpraca z największymi markami. Pula nagród jest dzielona przez kilkudziesięciu najlepszych typerów, a najlepszy typer ma szansę zdobyć kilkaset złotych w miesiącu. Polscy typerzy kochają Ligę Typerów, co potwierdza obecność wielu doświadczonych graczy na naszym forum.

Zapraszamy do wspólnej zabawy bukmacherskiej. Powodzenia!

Ostatnie analizy
All Right Reserved. Copyright © 2011-2026 LigaTyperów.pl