W 33 kolejce angielskiej Premiership Newcastle podejmie Manchester United. Faworytem są goście, choć w rundzie jesiennej niespodziewanie górą było Newcastle, które na Old Trafford wygrało 1:0. Wcześniej 3 razy z rzędu ogrywało dzisiejszego przeciwnika, w poprzednim sezonie w FC Cup było 2:1, a w lidze 4:3 i 3:0 dla Czerwonych Diabłów. Newcastle w lidze z 46 punktami plasuje się na 9 lokacie, choć do czołowej szóstki traci aż 10 punktów i raczej nie ma szans na walkę o europejskie puchary. Do tego w ostatnich tygodniach ich gra wygląda słabo. W poprzedniej kolejce rozbił ich Southampton aż 4:0. Wcześniej przegrali u siebie 0:3 z Evertonem, pokonali 1:0 Crystal Palace i przegrali 0:1 z Fulham. Niepokojące więc są ostatnie gładkie porażki na własnym terenie: 0:4 z Tottenham i 0:3 z Sunderland i Evertonem. Natomiast Manchester United w ostatnich tygodniach zdaje się wracać do formy. W lidze z 54 punktami plasuje się na 7 lokacie i traci już tylko 2 punkty do Tottenhamu, choć do 4 w tabeli Arsenalu wciąż ma 10 punktów. W środku tygodnia po bardzo dobrym meczu zremisowali 1:1 z Bayernem w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Wcześniej rozbili 4:1 Aston Villę, przegrali 0:3 z Manchesterem City i pokonali 2:0 West Ham. A do tego w 1/8 finału Ligi Mistrzów rozbili Olimpiakos 3:0. Zapowiada się ciekawe spotkanie, choć moim zdaniem więcej argumentów przemawia na korzyść rozpędzonych Czerwonych Diabłów, które mogą dobić pogrążonych w kryzysie piłkarzy Newcastle. Jestem niemal pewny, iż dziś Manchester powinien zdobyć 3 punkty i tak też typuję.

