W 33 kolejce Premier League Czerwone Diabły w sobotę zmierzą się z Newcastle.Goście podbudowani remisem z Bayernem w Lidze Mistrzów przyjadą na St James Park zgarnąć 3 punkty, by powalczyć przynajmniej o miejsce dające start w Lidze Europy. Póki co United jest na 7 miejscu i goni Tottenham, który ma 2 oczka więcej oraz Everton do którego brakuje im już 6 punktów. Newcastle ostatnio delikatnie mówiący nie błyszczy formą o czym świadczą 2 ostatnie wpadki jakie Sroki zaliczyły z Evertonem u siebie 0:3 i Southampton 0:4 na wyjeździe. Ekipa Moysa za to pokonała ostatnio na wyjeździe West Brom i West Ham ,strzelając w tych meczach 5 goli i nie tracąc żadnego. O dziwo Manchester mimo niskiej pozycji w tabeli, jest najlepiej punktującym zespołem na wyjazdach w Premier League ,co jeszcze bardziej przekonuje mnie o ich wygranej. Czerwone Diabły, będą chciały wziąć odwet za porażkę z Newcastle z grudniu zeszłego roku gdzie polegli na swoim boisku 0:1 i liczę,że im się to uda. Newcastle przegrało ostatnie 6 z 8 spotkań na swoim terenie, co nie wróży zbyt dobrze gospodarzom przed tym meczem. Typuję zwycięstwo gości 2:0. Powodzenia :)
W 33 kolejce angielskiej Premiership Newcastle podejmie Manchester United. Faworytem są goście, choć w rundzie jesiennej niespodziewanie górą było Newcastle, które na Old Trafford wygrało 1:0. Wcześniej 3 razy z rzędu ogrywało dzisiejszego przeciwnika, w poprzednim sezonie w FC Cup było 2:1, a w lidze 4:3 i 3:0 dla Czerwonych Diabłów. Newcastle w lidze z 46 punktami plasuje się na 9 lokacie, choć do czołowej szóstki traci aż 10 punktów i raczej nie ma szans na walkę o europejskie puchary. Do tego w ostatnich tygodniach ich gra wygląda słabo. W poprzedniej kolejce rozbił ich Southampton aż 4:0. Wcześniej przegrali u siebie 0:3 z Evertonem, pokonali 1:0 Crystal Palace i przegrali 0:1 z Fulham. Niepokojące więc są ostatnie gładkie porażki na własnym terenie: 0:4 z Tottenham i 0:3 z Sunderland i Evertonem. Natomiast Manchester United w ostatnich tygodniach zdaje się wracać do formy. W lidze z 54 punktami plasuje się na 7 lokacie i traci już tylko 2 punkty do Tottenhamu, choć do 4 w tabeli Arsenalu wciąż ma 10 punktów. W środku tygodnia po bardzo dobrym meczu zremisowali 1:1 z Bayernem w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Wcześniej rozbili 4:1 Aston Villę, przegrali 0:3 z Manchesterem City i pokonali 2:0 West Ham. A do tego w 1/8 finału Ligi Mistrzów rozbili Olimpiakos 3:0. Zapowiada się ciekawe spotkanie, choć moim zdaniem więcej argumentów przemawia na korzyść rozpędzonych Czerwonych Diabłów, które mogą dobić pogrążonych w kryzysie piłkarzy Newcastle. Jestem niemal pewny, iż dziś Manchester powinien zdobyć 3 punkty i tak też typuję.

