W grupie mistrzowskiej ekstraklasy Pias zagra dziś z Lechią Gdańsk. Piast jest wiceliderem i ma ciągle szanse na mistrzostwo - jeśli dziś wygra, będzie znów tracił do Legii tylko 3 punkty. Ale chyba mało kto wierzy w mistrzostwo Piasta. Ja nie wierzę nawet w to, że pokona dziś Lechię. W rundzie jesiennej Piast prezentował się znakomicie, w dodatku korzystał z faktu, że np. Legia grała w pucharach i traciła punkty w ekstraklasie. Ale po przerwie zimowej Piast jest znacznie słabszy. W tym roku kalendarzowym wygrał tylko 3 mecze. Zmagania w grupie mistrzowskiej rozpoczął od remisów z Cracovią i Lechem, które nie prezentują teraz wybitnej formy. Dzisiaj zagra bez swojego najlepszego zawodnika Kamila Vacka. Natomiast Lechia prezentuje się coraz lepiej. Z trudem zakwalifikowała się do grupy mistrzowskiej, ale tu wygrała na razie oba mecze (z Pogonią i Zagłębiem) i jeśli wygra także dzisiaj awansuje na 3 miejsce. Można powiedzieć, że krzywe formy tych zespołów już dawno się przecięły, ale na razie jeszcze nie widać tego w tabeli. Lechia będzie bez kontuzjowanych Maka i M. Paixao. Nowym osłabieniem będzie jednak tylko brak zawieszonego Mario Maloki.

