Przed nami już 3 kolejka z dodatkowych 7 kolejek w grupie mistrzowskiej. Piast wielka rewelacja sezonu podejmuje Lechię Gdańsk. Piast Gliwice, które w połowie rundy było liderem z przewaga prawie 10 punktów teraz musi bronić 2 miejsca ponieważ może okazać się tak, że nie znajdą się nawet na podium. Lechia gdyby dziś wygrała traciła by do Piasta już tylko 3 punkty a przed nami jeszcze 4 mecze. W tabeli jest bardzo ciasno ponieważ do Piast czyli 2 drużyny ligi 5 Zagłębie Lubin traci tylko 5 punktów. Lechia Gdańsk w końcu weszła na właściwe tory ma 3 zwycięstwa z rzędu a nie przegrali meczu od 7 kolejek. Piast Gliwice zaś nieco obniżyli loty, poniewaz ostatnio częscie remisują bądz przegrywają nie wygrywają. Ostatnio 2:2 z Lechem, 1:1 z Cracovią, 2:0 z Jagiellonia, 1:4 z Zagłebiem. W tym momencie to Lechia jest na fali i wydaje mi się, że wykorzystają to i zbliża się do Piasta po tym meczu.
Trzecią kolejkę grupy mistrzowskiej zakończymy w Gliwicach, gdzie wicelider Piast będzie gościło rozpędzoną Lechię. Piast by pozostać w grze o mistrzostwo musi wygrać, by zbliżyć ponownie na trzy punkty do Legii Warszawa. Po dwóch spotkaniach rudny mistrzowskiej w zespole jest wielki niedosyt bo z Cracovia bramka stracona w 90 minucie a z Lechem mimo że przegrywali 2:0 zremisowali ale gdyby nie czerwona kartka to mogli zagrać o pełną pulę. Nad grupą pościgową mają natomiast cztery oczka przewagi czyli dość bezpiecznie. Gliwiczanie w sezonie u siebie przegrali tylko raz i są najlepiej punktującą ekipą. Jeśli chodzi o rok 2016 to Lechia walczyła by z Legią o mistrzostwo, przespany początek sezonu, albo po prostu brak odpowiedniego trenera nie pozwoli w tym roku na rywalizację o mistrza bo na pewno z taką myślą budowana jest ta ekipa. Najważniejsza rzecz jest taka że znaleziono trenera który potrafi ten potencjał kadrowy wykorzystać. Ofensywa jest świetna połączona z wysokim pressingiem daje wiosną świetne wyniki. Mankamentem były wyjazdy ale i tutaj jest już znacząca poprawa, zobaczymy czy dziś będzie dużo siła na tą intensywną grę bo na pewno kosztuje ona sporo siła co szczególnie w drugiej połowie dobija się na poczynaniach w defensywie gdzie pojawia się sporo luk i tak od Listopada tracili zawsze w delegacji przynajmniej bramkę. Piast pokazał się z dobrej strony w Poznaniu a wyjazdy to na pewno nie ich atut, zdecydowanie lepiej czują się w domu a co ważniejsze są znacznie aktywniejsi w ofensywie, w 16 spotkaniach zdobyli 28 bramek, a ostatnią porażkę zanotowali w Październiku. Lechia będzie jednak tak naprawdę ich pierwszym poważnym testem szczególnie dla defensywy bo nie ma co ukrywać Śląsk, Pogoń, Podbeskidzie, Jagiellonia i Cracovia (w obecnej formie ) to nie ten poziom co Lechia a i tak wicelider miał problemy w defensywie. Zresztą widać to na wyjazdach gdzie Lech wbija dwie bramki, Zagłębie demoluje 4:1. To będzie dla nich test ale sami w ofensywie mają wiele do zaoferowania szczególnie tutaj tak jak podkreślałem wyżej. To po raz kolejny może być otwarty mecz tak jak w ostatnich pięciu starciach tych ekip gdzie tylko raz nie padł over 3.5!!, a dodatkowo wydaje mi się że Lechia jest znacznie pewniejsza i mocniejsza niż w tamtych starciach, do tego remis nic nikomu tutaj nie da.
Ostatnim niedzielnym spotkaniem w Ekstraklasie będzie spotkanie w Gliwicach, gdzie Piast zagra z Lechią Gdańsk. Moim zdaniem jest to zdecydowanie najciekawsze spotkanie tej kolejki w którym nie powinno zabraknąć emocji i goli. Drużyna gospodarze po kapitalnej jesiennej rundzie na wiosnę wygląda dużo słabiej, ale w dalszym ciągu liczy się w walce o tytuł z Legią Warszawa. Przed tą kolejką Piastunki traciły do stołecznej drużyny 3 punkty jednak Legia już zdołała wygrać swój mecz i powiększyła przewagę do 6 oczek. Piast musi w meczu z Lechią poszukać zwycięstwa, ale na pewno nie będzie o to łatwo. Lechia na wiosnę pod wodzą trenera Nowaka zrobiła duży progres. Zespół gra trójką obrońców co przekłada się na to, że duży nacisk kładzie ta drużyna na ofensywę. Swoją formą w ostatnich tygodniach imponują Krasić, Kuświk, Flavio czy Chrapek, którzy ciągną zespół do zwycięstw. Po podziale punktów Lechia wygrała oba swoje mecze i przybliżyła się do miejsc pucharowych. W przypadku zwycięstwa w tym meczu goście zbliżą się do Piasta na 3 punkty i będą na dobrej drodze by powalczyć jeszcze o wicemistrzostwo. Ja po tym meczu spodziewam się dużo bramek i bardzo otwartego spotkania. W ostatnich 5 bezpośrednich meczach tych drużyn za każdym razem oba zespoły strzelały po co najmniej 1 golu. Myślę, ze dzisiaj także każda z drużyn powinna strzelić do siatki rywala przynajmniej jeden raz.
W grupie mistrzowskiej ekstraklasy Pias zagra dziś z Lechią Gdańsk. Piast jest wiceliderem i ma ciągle szanse na mistrzostwo - jeśli dziś wygra, będzie znów tracił do Legii tylko 3 punkty. Ale chyba mało kto wierzy w mistrzostwo Piasta. Ja nie wierzę nawet w to, że pokona dziś Lechię. W rundzie jesiennej Piast prezentował się znakomicie, w dodatku korzystał z faktu, że np. Legia grała w pucharach i traciła punkty w ekstraklasie. Ale po przerwie zimowej Piast jest znacznie słabszy. W tym roku kalendarzowym wygrał tylko 3 mecze. Zmagania w grupie mistrzowskiej rozpoczął od remisów z Cracovią i Lechem, które nie prezentują teraz wybitnej formy. Dzisiaj zagra bez swojego najlepszego zawodnika Kamila Vacka. Natomiast Lechia prezentuje się coraz lepiej. Z trudem zakwalifikowała się do grupy mistrzowskiej, ale tu wygrała na razie oba mecze (z Pogonią i Zagłębiem) i jeśli wygra także dzisiaj awansuje na 3 miejsce. Można powiedzieć, że krzywe formy tych zespołów już dawno się przecięły, ale na razie jeszcze nie widać tego w tabeli. Lechia będzie bez kontuzjowanych Maka i M. Paixao. Nowym osłabieniem będzie jednak tylko brak zawieszonego Mario Maloki.


