Dziś w Bielsku-Białej dojdzie do spotkania ekip, które jeszcze nie mają punktu na swoim koncie. Przed tą kolejką takich ekip było 4 ale jak wiemy wczoraj swój pierwszy punkt zdobyła Korona i gdyby dziś padł remis to jedyną ekipą bez punktu po 3 kolejkach byłaby Cracovia. Ale czy remis w tym starciu jest możliwy? Patrząc na ostatnie sezony ewidentnie widać, że w tych spotkaniach punktują ekipy, którym potrzebne są punkty. W dwóch poprzednich sezonach walczące o utrzymanie Podbeskidzie przyjeżdżało do Chorzowa i przy Cichej wygrywało (mimo, że np. w poprzednim sezonie Ruch walczył o puchary a Podbeskidzie było na dnie ligowej tabeli). Dziś wydaje się, że punkty potrzebne są obu ekipom, dlaczego więc nie miałby paść remis? Warto w tym miejscu zauważyć, że Podbeskidzie owszem w ostatnich sezonach przy Cichej wygrywało z "Niebieskimi" ale u siebie mają z tym spory problem. W Ekstraklasie Podbeskidzie jeszcze z Ruchem nie wygrał (2 porażki i remis) a ostatnia ligowa wygrana z Ruchem u siebie to sezon 2003/04 od tamtej pory Ruch do Bielska-Białej przyjeżdżał 6 razy z czego po 3 razy wygrywał i remisował. Oczywiście w pierwszych spotkaniach ligowych to Podbeskidzie prezentowało się korzystniej, bo i w starciu z Pogonią i w starciu z Lechią grali ambitnie i de facto nie zasłużyli na porażki. Ruch natomiast grał przeciętnie i z Śląskiem i z Łęczną ale tutaj na usprawiedliwienie można wspomnieć o grze "Niebieskich" w el. Ligi Europy. Dziś też są przeddzień rewanżowego starcia z Esbjerg fB. Czy Podbeskidzie będzie potrafiło to wykorzystać i wygrać po raz pierwszy od ponad 10 lat na własnym stadionie z Ruchem? Myślę, że mogą mieć z tym kłopot tym bardziej, że dziś w barwach Górali nie zagra Marek Sokołowski czyli jeden z liderów tej drużyny (czerwona karta w poprzednim meczu). Ponadto Ruch to drużyna dobrze zorganizowana i jeżeli gra w najmocniejszym składzie ciężko jest sforsować ich linię obronną (w LE dwa razu zagrali już na zero z tyłu). Być może również dziś uda im się ta sztuka, co prawda w Podbeskidziu zapewne zadebiutuje dziś Maciej Korzym ale umówmy się nie był to nigdy typowy "łowca goli" a wydaje się, że właśnie takiego piłkarza aktualnie w Podbeskidziu najbardziej brakuje. Moja propozycja na to spotkanie to podział punktów.

