Wraca, w końcu wraca. Powtórzę jeszcze raz. Wraca Liga Mistrzów i od razu na sam początek wisienka na torcie. Na Parc des Princes miejscowe PSG podejmie Chelsea Londyn w ramach 1/8 finału Champions League. Faworytem są gospodarze i ja także stawiam na ich zwycięstwo. Paryżanie w Ligue 1 nie mają sobie równych. 22 zwycięstwa i 4 remisy, łącznie 70 punktów. Prosze sobie wyobrazić, iż vice lider Monaco ma mniejszą przewagę nad strefą spadkową niż do lidera - PSG. W fazie grupowej Ligi Mistrzów PSG zajęło 2 miejsce ustępując tylko Realowi. 4 zwycięstwa remis i porażka. Natomiast Chelsea to największe rozczarowanie sezonu Premier League. Dopiero 12 pozycji w lidze z dorobkiem zaledwie 33 oczek. Tylko 8 zwycięstw 9 remisów i 9 porażek. W fazie grupowej The Blues zdobyli 13 punktów i wygrali swoją grupę. To 3 raz z rzędu Paryżanie będą próbować wyeliminować Chelsea. W ubiegłych 2 próbach się nie udało. Tym razem sytuacja jest inna. Chelsea nie jest już tak mocna, jednak nie można zlekceważyć rywala. Na Parc des Princes Paryżanie powinni wygrać i jechać do Londynu choćby ze skromną zaliczką. Typ 2-0.

