Real w ostatnich tygodniach prezentuje się znakomicie. Nie dość, że w lidze wyraźnie pokonuje swoich rywali to w dodatku w Lidze Mistrzów we wtorek zapewnił sobie awans po wygranej z Liverpoolem. A gdybyśmy się cofnęli 2 miesiące do tyłu to tak różowo nie było. Porażki na wyjeździe z Sociedad czy u siebie w derbach z Atletico sprowadziły na zespół gromy, lecz trener Carlo Ancelotti wytrzymał ciśnienie i obecnie "Galacticos" są liderem La Liga i Cristiano Ronaldo jest liderem, jeżeli chodzi o klasyfikację strzelców. Warto podkreślić, że w ostatnich 3 meczach w lidze Real zdobył 13 goli tracąc tylko 2. Real wygrał 8 spotkań i 2 przegrał. Zdobył 37 bramek a stracił 10. U siebie w 5 meczach wygrał 4-krotnie i raz przegrał. Zdobył 16 bramek a stracił 4. Ich dzisiejszy rywal, Rayo Vallecano to drużyna, która ma opinię starającej się grać ofensywnie. Jak na razie zajmują 12 miejsce w tabeli z 11 punktami na koncie. Wygrali 3 spotkania, 2 zremisowali i 5 przegrali. Zdobyli 13 bramek a stracili 19. Ostatnie 2 spotkania w wykonaniu gości kończyły się porażkami i to nie były mecze w których Rayo nie mogło zdobyć przynajmniej punktu. Na wyjeździe wygrali 2 spotkania, jeden mecz zremisowali i 2 przegrali. Zdobyli 7 bramek a stracili 10. Tylko 5 defensyw traci więcej bramek na wyjeździe. Ostatnie 5 spotkań na Bernabeu pomiędzy Realem a Rayo kończyły się wysokimi wygranymi a patrząc na to jak radosny futbol gra Vallecano stawiam na wysoką wygraną drużyny z Madrytu.

