Jeden z niedzielnych meczów 26ej kolejki hiszpańskiej laliga. To co odwala w defensywie ostatnio Atletico, jest nie do ogarnięcia. W ostatnich 3 meczach nie stracili nawet bramki (w tym grając z Juventusem), a ogólne w lidze stracili tylko 17 bramek i pod tym względem dystansują resztę ligi (kolejna Valencia straciła ich 21). Bardzo wątpię by przeciętny pod względem strzelonych goli Sociedad, był w stanie coś im wepchnąć (a już na pewno nie więcej niż jednego). Z drugiej strony Atletico nie jest zespołem strzelającym bardzo dużo goli. Zwłaszcza na wyjazdach wyglądają pod tym względem nędznie, bo w ostatnich 10ciu takich meczach, tylko 2 razy udało im się strzelić więcej niż jedną bramkę, a we wszystkich 12nastu, ligowych wyjazdach strzelili łącznie 14 bramek, czyli średnio ~1 gol na mecz. Pierwszy, bezpośredni w tym sezonie mecz omawianych zespołów też zakończył się underowym wynikiem 2:0 dla Atletico. Moim zdaniem teraz zobaczymy niski remis lub skromne zwycięstwo gości „do zera”.

