Z pewnością faworytem tego spotkania są gospodarze. Wprawdzie nie jest to tak mocna drużyna jak w poprzednim sezonie, ale na pewno prezentują się lepiej niż na początku rozgrywek. W ostatnich 7 spotkaniach przegrali tylko raz, 2 kolejki temu w meczu z Granadą na wyjeździe 2:1. Na chwilę obecną piłkarze Unaia Emeryego mają 29 punktów, tracąc 2 punkty do piątej Celty Vigo. Na 29 punktów które mają na swoim koncie złożyło się 8 zwycięstw, 5 meczów i 6 porażek. Strzelili 26 bramek, a stracili 21. W meczach na własnym stadionie grają bardzo dobrze, bo w 10 spotkaniach wygrali 8 razy i 2 przegrali, mając serię 8 meczów u siebie ze zwycięstwem. Strzelili 21 bramek, a stracili 10. Ich rywal z Malagi to nie jest tak mocny zespół jak za czasów Pellegriniego z niezbyt dobrą sytuacją finansową. W drużynie nie ma wielkich gwiazd, chociaż mają kilku dobrych piłkarzy jak Charles czy Amrabat. Zajmują 10 miejsce w tabeli, mając o 5 punktów mniej niż Sevilla. Wyróżnia ich przede wszystkich mała liczba bramek padająca w ich spotkaniach. W ich meczach pada średnio 1,5 gola/mecz co jest najniższą średnią w La Liga. Strzelili tylko 14 bramek, a stracili 15. W meczach wyjazdowych wygrali 2 razy, 3 zremisowali i 5 przegrali. Strzelili 4 gole, a stracili 10. Moim zdaniem Sevilla ma lepszą kadrę, przede wszystkim prezentuje się lepiej i w dodatku grają świetnie u siebie, co będzie atutem, który pozwoli na zagarnięcie 3 punktów

