O godzinie 21:00 na St Mary's Stadium miejscowe Southampton podejmie Manchester United. Gospodarze to bez wątpienia rewelacja tego sezonu. Długo mógłbym się rozpisywać na temat tej drużyny, a także prognoz ekspertów, którzy krótko ujmując skazywali "Świętych" na walkę o utrzymanie. I to kolejny dowód, iż Premier League jest najlepszą i najmniej przewidywalną ligą świata. Podopieczni Ronald Koeman`a po 14 rozegranych spotkaniach zajmują wysokie 4 miejsce z dorobkiem 26 oczek. 8 zwycięstw 2 remisy oraz 4 porażki. U siebie Southampton gra na prawdę rewelacyjnie. W 7 spotkaniach 16 zdobytych punktów. Dopiero Manchester City przerwał fenomenalną passę podopiecznych Ronald Koeman. No właśnie, Southampton po 6 spotkaniach u siebie miało 5 wygranych spotkan i 1 remis. Bilans bramkowy 17-1. Imponujące. Jednak przyjechał Mistrz Anglii i ograł Świętych 0-3. Czy to była wpadka ? Nie wiadomo, choć w następnym spotkaniu Święci ulegli Arsenalowi 1-0. Natomiast United powoli wraca na właściwe tory. Po 14 spotkaniach 25 oczek i 5 lokata. Bilans meczowy 7-4-3. Na wyjazdach jednak gra słabo. Tylko 1 zwycięstwo w 6 spotkaniach, 3 remisy oraz 2 porażki. W tym spotkaniu stawiam, iż oba zespoły strzelą bramkę. Po pierwsze 4 z 6 spotkań United na wyjeździe trafiało do bramki rywala. 0-0 z Burnley można uznać za wypadek przy pracy, a przegrana 1-0 z City tłumaczymy spotkaniem derbowym i jednak z Mistrzem Anglii. O Southampton przed własną publicznością już wspomniałem. Tylko w przegranym spotkaniu z City oraz inauguracyjnym z West Brom nie strzelili bramki. Ponadto w ostatnich 5 spotkaniach bezpośrednich na St Mary's Stadium tylko raz nie trafiały oba zespoły. W tych spotkaniach pada wiele bramek. Southampton po 2 porażkach z rzędu będzie chciało wrócić do gry o wysokie miejsce w lidze. Manchester ostatnio wygrał 4 spotkania z rzędu i będzie chciał podtrzymać dobrą passę. Czeka nas ciekawe widowisko i mam nadzieję, że będziemy świadkami wielu bramek. Typ 2-1.

