W 15 kolejce angielskiej Premiership dojdzie do pojedynku drużyn Southampton oraz Czerwonych Diabłów z Manchesteru. Wydaje się, że drużyna gości w końcu po nieudanym zeszłym sezonie a także początku obecnego znów jest manchesterem United jaki wszyscy znamy i chcemy oglądać. po 14 kolejkach z bilansem 7-4-3 i 25 punktami podopieczni Van Ghalla zajmują 5 pozycję w tabeli. Gospodarze oczko wyżej z 26 punktami i bilansem 8-2-4. Bilans bramek na korzyść Świętych +16:+8. Ogólna statystyka spotkań pomiędzy 2 drużynami mówi jedno. Mecz spokojnie powinni wygrać goście. Bilans 5-4-22 nie napawa optymizmem piłkarzy z Southampton. W ostatnich 5 rywalizacjach 2 remisy i 3 rozstrzygnięcia na korzyść gości. Aktualna forma w lidze również przemawia na korzyść gości. Gospodarze zdobyli w pięciu ostatnich kolejkach 7 oczek zaś goście na 15 możliwych uzbierali aż 12 punktów pokonując między innymi Arsenal na wyjeździe. Obie drużyny znajdują się bardzo wysoko w rankingach na najlepszą ofensywę i defensywę co zapowiada nam dobre spotkanie. Mój typ to pewna 2.
Southampton to ekipa, która w tym sezonie długo zaskakiwała swoją postawą. Wiadomo bowiem, że latem odeszło z tego klubu kilku czołowych piłkarzy i wielu spodziewało się, że "Święci" w tym sezonie będą raczej bronić się przed spadkiem niż walczyć o czołowe lokaty. Podopieczni Ronalda Koemana walczą jednak w tym sezonie o najwyższe cele, ostatnio byli nawet na pozycji wicelidera rozgrywek. Ostatnio jednak wydaje się, że "Świętych" dopadł kryzys - w 3 ostatnich zdobyli raptem 1 punkt (remis z Aston Villa). Dziś zapewne "Czerwone Diabły" będą starały się to wykorzystać, tym bardziej, że podopieczni Louisa van Gaala złapali wiatr w żagle - wygrali 4 kolejne spotkania ligowe i w przypadku dzisiejszego zwycięstwa awansuję na 3.miejsce w ligowe tabeli. Co prawda na St. Mary Stadium rywalom gra się dość ciężko to jednak ostatnio Manchester City pokazał, że można pokonać Southampton nawet na ich obiekcie i to dość pewnie (3-0). Zresztą United doskonale wiedzą jak wygrywać na St. Mary Stadium, co prawda w poprzednim sezonie zanotowali tu remis (1-1) to jednak wcześniej w 11 spotkaniach Manchester United wygrał 9 razy i 2 razy udała się ta sztuka gospodarzom (ostatni raz w sezonie 2003/04). Jak wygląda sytuacja kadrowa w obu ekipach przed dzisiejszym spotkaniem? Manchester United zagra dziś bez Daley'a Blinda, Angela Di Marii, Luke'a Shaw'a, Phila Jones'a, Rafaela da Silvy i Jesse'ego Lingarda. Nie ma więc nowych kontuzji w zespole United, ponadto wraca do składu Wayne Rooney. Jeśli chodzi o Southampton to tutaj sytuacja wygląda nieco inaczej, otóż kontuzjowani są Jay Rodriguez, James Ward-Prowse, Sam Gallagher i Morgan Schneiderlin ale też w ostatnim meczu kontuzji nabawił się Jack Cork i wypadł z gry na 6 tygodni. Ponadto pod znakiem zapytania stoi również występ Toby'ego Alderweirelda oraz Dusana Tadica czyli dwóch kluczowych piłkarzy "Świętych" w tym sezonie.
15 kolejkę angielskiej Premiership kończy spotkanie Southamptonu z Manchesterem United. Obie drużyny znajdują się w czołówce więc ciężko tu o zdecydowanego faworyta, choć w ostatnich tygodniach lepiej prezentują się Czerwone Diabły. Co prawda w poprzednim sezonie w meczach między nimi padły dwa remisy po 1:1, ale 8 wcześniejszych starć zawsze wygrywało United. Southampton miał bardzo dobry początek sezonu i aktualnie z 26 punktami plasuje się na 4 lokacie a jeszcze nie dawno był wiceliderem, ale w 3 poprzednich meczach zdobył tylko punkt. W środku tygodnia przegrał 0:1 z Arsenalem, Wcześniej Manchester City rozbił ich 3:0, zremisowali oni 1:1 z Aston Villą i 2:0 Leicester i 1:0 Hull. Widać wyraźniej, że w szeregach Świętych wkradło się zmęczenie i pojawił się kryzys formy. Ale to nic dziwnego, bo przed sezonem przeszli oni spore rotacje w składzie i byli typowani jako jeden z głównych kandydatów do spadku. Ich kluczem do sukcesu jest wygrywanie z drużynami z drugiej 10-tki, gdyż z czołową szóstką na razie nie zdobyli ani punktu przegrywając i z Liverpoolem, i Tottenhamem i Arsenalem i Manchesterm City. Za to na fali jest teraz United które wygrało 4 ostatnie ligowe spotkania i wskoczyło na 5 lokatę mając tylko 1 punkt mniej od dzisiejszego rywala. W środku tygodnia 2:1 pokonało Stoke. Wcześniej wygrało 3:0 z Hull, 2:1 z Arsenalem i 1:0 z Crystal Palace. Zdaje się więc, że van Gall ogarną zespół i rozpoczął się ich marsz w górę tabeli. Na papierze zdecydowanie silniejsza zdaje się być drużyna United. Także forma to potwierdza. Do tego Southampton jest trapiony kontuzjami i nie zagrają kluczowi gracze tacy jak Schneiderlin, Rodriguez czy Cork. Goście mają dłuższą ławkę, a do składu po kontuzji wraca Falcao. Na razie zasiądzie na ławkę, ale to dobry prognostyk dla zespołu. Więc jeśli Mata, Rooney i van Persie pokażą na co ich stać, Southampton nie będzie miał szans i przegra. Stawiam właśnie na taki scenariusz, bo nic nie wskazuje na to, aby gospodarze mieli nagle odzyskać formę.
Ostatnie starcie 15 kolejki angielskiej Premier league zobaczymy w Southampton gdzie miejscowi "Święci" podejmą "Czerwone Diabły" z Manchesteru.Jest to bez wątpienia hit kolejki, bowiem mamy do czynienia z 4 i 5 siłą w Anglii.Gospodarze zajmują to lepsze miejsce z dorobkiem 26 oczek po 8 zwycięstwach ,2 remisach i 4 porażkach.Goście mają tylko o punkt mniej z 7 zwycięstwami,4 remisami i 3 porażkami.Warto dziś stawiać na ekipę van Gaala,która notuje 4 zwycięstwa z rzędu (1:0 z Crystal Palace,2:1 w Londynie z Arsenalem,3:0 nad Hull i 2:1 nad Stoke).Z kolei poziom Southampton został zweryfikowany tak naprawdę w ostatnich meczach.O ile ze słabszymi drużynami radził sobie fantastycznie,tak mecze z czołówką pokazały ,iż ekipa Ronalda Koemana nie jest jeszcze gotowa na szczyt ligi angielskiej.Ostatnie 3 mecze Świętych to remis 1:1 z Aston Villą,porażka u siebie aż 0:3 z Manchesterem City oraz w Londynie z Arsenalem 0:1.Forma gości jest na tyle wysoka,że to oni wygrają.Mój typ to wygrana Manchesteru United.
O godzinie 21:00 na St Mary's Stadium miejscowe Southampton podejmie Manchester United. Gospodarze to bez wątpienia rewelacja tego sezonu. Długo mógłbym się rozpisywać na temat tej drużyny, a także prognoz ekspertów, którzy krótko ujmując skazywali "Świętych" na walkę o utrzymanie. I to kolejny dowód, iż Premier League jest najlepszą i najmniej przewidywalną ligą świata. Podopieczni Ronald Koeman`a po 14 rozegranych spotkaniach zajmują wysokie 4 miejsce z dorobkiem 26 oczek. 8 zwycięstw 2 remisy oraz 4 porażki. U siebie Southampton gra na prawdę rewelacyjnie. W 7 spotkaniach 16 zdobytych punktów. Dopiero Manchester City przerwał fenomenalną passę podopiecznych Ronald Koeman. No właśnie, Southampton po 6 spotkaniach u siebie miało 5 wygranych spotkan i 1 remis. Bilans bramkowy 17-1. Imponujące. Jednak przyjechał Mistrz Anglii i ograł Świętych 0-3. Czy to była wpadka ? Nie wiadomo, choć w następnym spotkaniu Święci ulegli Arsenalowi 1-0. Natomiast United powoli wraca na właściwe tory. Po 14 spotkaniach 25 oczek i 5 lokata. Bilans meczowy 7-4-3. Na wyjazdach jednak gra słabo. Tylko 1 zwycięstwo w 6 spotkaniach, 3 remisy oraz 2 porażki. W tym spotkaniu stawiam, iż oba zespoły strzelą bramkę. Po pierwsze 4 z 6 spotkań United na wyjeździe trafiało do bramki rywala. 0-0 z Burnley można uznać za wypadek przy pracy, a przegrana 1-0 z City tłumaczymy spotkaniem derbowym i jednak z Mistrzem Anglii. O Southampton przed własną publicznością już wspomniałem. Tylko w przegranym spotkaniu z City oraz inauguracyjnym z West Brom nie strzelili bramki. Ponadto w ostatnich 5 spotkaniach bezpośrednich na St Mary's Stadium tylko raz nie trafiały oba zespoły. W tych spotkaniach pada wiele bramek. Southampton po 2 porażkach z rzędu będzie chciało wrócić do gry o wysokie miejsce w lidze. Manchester ostatnio wygrał 4 spotkania z rzędu i będzie chciał podtrzymać dobrą passę. Czeka nas ciekawe widowisko i mam nadzieję, że będziemy świadkami wielu bramek. Typ 2-1.



