Rewanżowe spotkanie ćwierćfinału Pucharu Ligi Europejskiej pomiędzy Spartakiem a Porto rozgrywane w Moskwie. Pierwsze spotkanie zakończyło się efektownym zwycięstwem Porto 5:1, co było do przewidzenia ze względu na słabość Spartaka w ostatnim czasie. Porto na pewno wyjdzie na to spotkanie w pełnym składzie, ponieważ chcą wygrać Ligę Europejską i wydają się być najsilniejszą ekipą pozostałą w grze. W kadrze Porto znaleźli się Helton i Valera, którzy nie grali w ostatnim meczu ligowym wygranym przez Porto 3:2 z Portimonense. Do Moskwy Andre Villas-Boas zabiera prawe wszystkich swoich najlepszych piłkarzy. W tym meczu nie zagra jedynie Fernando Belluschi, który nabawił się kontuzji w ostatnim meczu ligowym. Spartak po 2 przegranych w lidze, u siebie bezbramkowo zremisował z Terekiem Grozny i zajmują obecnie przedostatnią lokatę w lidze z dorobkiem 4 punktów w 4 meczach. Porto mimo zapewnienia sobie już 2 kolejki temu mistrzostwa Portugalii, Porto wygrało kolejny mecz ligowy. Jak dla mnie to Spartak nie ugra pozytywnego rezultatu w tym spotkaniu, a wierzę, że Porto jest na tyle profesjonalną drużyną, że zagrają o wynik.

