Rewanżowe spotkanie ćwierćfinału Pucharu Ligi Europejskiej pomiędzy Spartakiem a Porto rozgrywane w Moskwie. Pierwsze spotkanie zakończyło się efektownym zwycięstwem Porto 5:1, co było do przewidzenia ze względu na słabość Spartaka w ostatnim czasie. Porto na pewno wyjdzie na to spotkanie w pełnym składzie, ponieważ chcą wygrać Ligę Europejską i wydają się być najsilniejszą ekipą pozostałą w grze. W kadrze Porto znaleźli się Helton i Valera, którzy nie grali w ostatnim meczu ligowym wygranym przez Porto 3:2 z Portimonense. Do Moskwy Andre Villas-Boas zabiera prawe wszystkich swoich najlepszych piłkarzy. W tym meczu nie zagra jedynie Fernando Belluschi, który nabawił się kontuzji w ostatnim meczu ligowym. Spartak po 2 przegranych w lidze, u siebie bezbramkowo zremisował z Terekiem Grozny i zajmują obecnie przedostatnią lokatę w lidze z dorobkiem 4 punktów w 4 meczach. Porto mimo zapewnienia sobie już 2 kolejki temu mistrzostwa Portugalii, Porto wygrało kolejny mecz ligowy. Jak dla mnie to Spartak nie ugra pozytywnego rezultatu w tym spotkaniu, a wierzę, że Porto jest na tyle profesjonalną drużyną, że zagrają o wynik.
Dziś w spotkaniu 1/4 finału Ligi Europejskiej w meczu tak naprawdę o nic zmierzą się ze sobą Spartak Moskwa oraz FC Porto. Ja obstawiam zwycięstwo gości, którzy w pierwszym meczu rozgrywanym w Portugalii aż 5:1 po golach Falcao (3)oraz Varela (1) i Maicona (1) dla gości honorowe trafienie zaliczył Kombarov. Oba zespoły cały czas grają w rodzimych ligach, gospodarze źle zaczęli nowy sezon mając po 4 spotkaniach tylko 4 punkty co daje im przedostatnie miejsce w tabeli. Gospodarzy za 3 dni czeka wyjazdowy mecz z drużyną ,która w obecnym sezonie u siebie jeszcze nie przegrała,a ograła nawet rubin Kazań. Szans na awans już praktycznie nie zachowują więc jest to dla nich mecz o przysłowiową "pietruszkę". Goście co prawda grają ligę ale już w ubiegłej kolejce zapewnili sobie mistrzowski tytuł tak więc mogą skupić się na pucharach europejskich a co za tym idzie za każde zwycięstwo dostaną więcej pieniędzy. ich następnym przeciwnikiem na krajowych boiskach będzie Sporting, który przyjedzie do Porto. Typuje zwycięstwo gości ale z pewnością nie będzie tak okazałe i wynik będzie składał się nie więcej niż z 2 bramek.
W tym meczu także to goście mają przewagę nad gospodarzami, wynikającą ze stylu w jakim pokonali ich w pierwszym spotkaniu. W dodatku Porto w tym sezonie już grało w Moskwie z wyżej notowanym CSKA i wygrało 1:0. Portugalczycy są w formie i czują się pewnie, czego na pewno nie mozna powiedzieć o przeciwnikach. Podsumowanie: Spartak Moskwa gra o honor z FC Porto w ćwierćfinale Ligi Europejskiej. Już tylko o honor, bo wynik pierwszego meczu raczej skutecznie wybija z ich głowy myśli o awansie do półfinałów. Co prawda Spartak jeszcze nie przegrał u siebie z drużyna z Portugalii ale i Porto nie przegrało z rosyjską drużyna od czasu upadku ZSRR. Wygrali sześć spotkań i zremisowali raz. Historia jednak nie gra, lecz grają zawodnicy, a tych na chwilę obecną lepszych ma Porto. W dodatku Portugalczycy są teraz w bardzo dobrej dyspozycji. Do boju prowadzi ich swietny młody szkoleniowiec AndrA© Villas-Boas i w rywalizacji ze Spartakiem nie mogą przegrać.



