Na zakończenie 19 kolejki w angielskiej Premier League zmierzą się ze sobą ekipy Sunderland i Liverpool. Zdecydowanym faworytem u bukmacherów są goście, ja jednak uważam, że w tym meczu oby dwa kluby podzielą się punktami. Gospodarze z dorobkiem 12 oczek zajmują przedostatnią, 19 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 27 oczek i plasują się na 10 miejscu. Piłkarze Sunderland są w bardzo trudnej sytuacji, bowiem do lokaty dającej utrzymanie mają w tym momencie już 7 oczek straty, zatem chcąc myśleć o pozostaniu w lidze na przyszły sezon, muszą w końcu zacząć gromadzić punkty, szczególnie grając u siebie. Obecnie mają serię 4 porażek z rzędu, ale należy zaznaczyć, że mieli wymagających przeciwników. Mianowicie zostali ograni przez Arsenal, Watford, Chelsea i Manchester City. Przed własną publicznością mają bilans 2-2-4. Natomiast "The Reds" wciąż nie mogą ustabilizować formy. W ostatnich 3 rundach najpierw zremisowali u siebie 2-2 z West Brom, następnie zostali rozbici w Watford 0-3, a w poprzedniej kolejce ograli u siebie Leicester 1-0. W delegacjach mają stosunek 3-3-3, zatem gra na boiskach rywali nie jest żadną specjalnością Liverpoolu. Myślę, że dzisiaj "Czarne Koty" będą bardzo zdeterminowane, aby nie stracić kontaktu do drużyn znajdujących się nad nimi w tabeli, ale ich aktualna dyspozycja nie przemawia za tym, że zdołają pokonać ekipę J. Kloppa. Jednocześnie uważam, że Liverpool wciąż nie gra na tyle dobrze, aby uporać się z przeciwnikiem, który musi grac o wszystko.

