W najciekawszym spotkaniu tej kolejki Premier League zagrają ze sobą drużyny Tottenhamu Hotspur i Manchesteru United. Gospodarze tego meczu po bardzo dobrym początku sezonu w ostatnim czasie nie radzą sobie najlepiej. Podopieczni trenera Andre Villasa-Boasa w ligowej tabeli spadli już na 9 lokatę, gdyż nie wygrali 3 ostatnich spotkań. Dzisiaj piłkarzy z White Hart Line czeka bardzo trudne zadanie, bowiem ich rywalem będzie drużyna aktualnego mistrza kraju Manchesteru United. Przed tygodniem Londyńczycy przegrali z Manchesterem City aż 0-6, dlatego dzisiaj kibice liczą na rehabilitację i 3 punkty z trudnym rywalem. Na poprawę humoru Tottenham pokonał w czwartek norweskie Tromsoe 2:0 w Lidze Europejskiej. Zupełnie odmienne nastroje panują w szatni Czerwonych Diabłów. Po słabym początku sezonu podopieczni Davida Moyes’a ustabilizowali formę i pną się w górę tabeli. Zespół swoją wysoką formę potwierdził także w spotkaniu Champions League, gdzie pokonał w meczu wyjazdowych Bayer Leverkusen aż 5-0. Bilans spotkań tych drużyn na boiskach Premier League jest zdecydowanie korzystniejszy dla piłkarzy z Manchesteru, którzy wygrali większość bezpośrednich spotkań. Ostatni mecz na White Hart Line zakończył się jednak remisem 1-1. Biorąc pod uwagę aktualną dyspozycję obu drużyn faworytem niedzielnej konfrontacji będą goście z Manchesteru. Koguty będą chciały wykorzystać atut własnego boiska i zmazać plamę po katastrofalnej przegranej z City. Ja stawiam w tym meczu na wygraną Czerwonych Diabłów.

