Dla gości ten sezon mógłby się już skończyć. W niedzielę grali ostatni ważny mecz, przegrywając z Liverpoolem w ćwierćfinale Pucharu Anglii. W lidze nic wielkiego nie zwojują, nie grozi im też spadek. Mecz z Liverpoolem kosztował pewnie sporo zdrowia, a po porażce w tak ważnym spotkaniu zwykle trudniej o regenerację. Gorzejj może być też z motywacją. Przed sezonem do Stoke dołączyło kilku zawodników Tottenhamu (Palacios, Crouch, Woodgate), po tych zawodnikach można spodziewać się więcej, ale czy całemu zespołowi wystarczy chęci nie można być pewnym. Szukam klucza do tego meczu właśnie na poziomie motywacji. Ten czynnik powinien byc po stronie Spurs, podobnie jak wszystkie duże angielskie kluby odpuścili lige europejską, bo absolutnym priorytetem jest start w następnej egycji Ligi Mistrzów. Cel jest relany, ale rosnąca forma Liverpoolu, Arsenalu i Chelsea wymuszą na Spurs grę na 100 % . Biore jednak typ na bramki (uder) bo przy okazji typu na ten mecz nie sposób pominąć wypadku Fabrice Muamby, zawodnika Boltonu, który w sobotnim pucharowym meczu Boltonu z Tottenhamem doznał ataku serca. Mecz przerwano w 41 minucie, zawodnik został odwieziony do szpitala. Piłkarze obu zespołów byli tym zdarzeniem wstrząśnieci. Trudno powiedzieć, czy bedzie to miało dzisiaj wpływ na postawę drużyny Redknappa. Wszyscy zawodnicy poddali sie jakimś dodatkowym badaniom serca. W każdym razie grali w sobote tylko 1 połowę. Sztab szkoleniowy stara sie odpowiednio mentalnie nastawić zespół

