Mecz w którym zdecydowanym faworytem jest drużyna Washingtonu. Mimo, że między obiema drużynami jest tylko jeden punkt różnicy, to zarówno forma jak i atut własnego obiektu przemawia za drużyną Capitals. Hokeiści Washingtonu wygrali trzy ostatnie spotkania z rzędu (4:2 z Columbus, 3:1 z Buffalo Sables i 4:1 z NY Rangers). Wcześniej po dogrywce 3:4 przegrali z NJ Devils i 2:4 z Buffalo Sables. Na własnym terenie jest jedną z najlepszych drużyn w NHL (27 punktów w 19 meczach to piąty wynik ligi). Balgary Flames natomiast przezywają teraz trudne czasy - trzy porażki z rzędu (3:5 z Nashville ,3:4 z Ottawą i 1:3 z NY Islanders). Wcześniej po dogrywce wygrali 2:1 z Columbus Blue Jackets i 3:1 z Vancouver. Na wyjazdach hokeiści Calgary tez nie rozpieszczają swoich fanów (trzy porazki z rzędu). Dwanaście porażek w sezonie to drugi najgorszy wynik w NHL (wiecej razy przegrało tylko Edmonton - 13). Wczoraj faworyci zawiedli, więc może dziś Washington pomoże się odbić. Stawiam na wygraną Capitals.

